Szukaj na tym blogu

czwartek, 16 października 2014

Omijanie ceł antydumpingowych na moduły PV - bardzo niebezpieczna praktyka

Wiele firm licząc na szybki zysk próbuje ominąć cła antydumpingowe nałożone przez UE na moduły krystaliczne z Chin narażając nie tylko siebie ale także swoich kontrahentów na poważne konsekwencje prawne. Odpowiedzialność karna za omijanie ceł antydumpingowych spoczywa nie tylko na nieuczciwych importerach, lecz także na ich odbiorcach, którzy świadomie lub nie współuczestniczą w przestępstwie. Zakup towarów wprowadzonych na rynek wspólnotowy na podstawie sfałszowanych dokumentów w celu uniknięcia podatków jest przestępstwem podobnie jak np. zakup przemycanego paliwa.

Obecnie cena minimalna dla modułów sprowadzanych z Chin jest ustalona na poziomie 0,52 euro/Wp z tego względu minimalna cena po jakiej teoretycznie możliwy jest legalny zakup modułów z krzemu krystalicznego to 0,525 euro/Wp (CIF kontener) każda tańsza oferta powinna spowodować u nas zapalenie się czerwonej lampki dlaczego ta cena jest niższa? Bardzo często importer szybko rozwieje nasze wątpliwości oświadczeniem (ustnym), że moduły nie są chińskie, lecz malezyjskie, tajlandzkie, koreańskie, wietnamskie itd. i na tej podstawie mogą być sprowadzane po cenie niższej. Problem w tym, że w zdecydowanej większości przypadków kraje te służą jedynie do reimportu oryginalnie chińskich produktów. Proceder wygląda tak, że firma X produkuje moduły w Chinach eksportuje je do kraju gdzie "załatwienie" wszelakiej dokumentacji nie stanowi problemu np. Tajlandii tam nowo otwarta "fabryka" wytwarza nowe nalepki na moduły i dokumenty a następnie reeksportuje produkt dalej do Europy z fałszywymi dokumentami pochodzenia. Często w celu optymalizacji kosztów reeksport odbywa się w oparciu o wynajęty magazyn wolnocłowy a fikcyjna fabryka nawet nie udaje, że coś produkuje poza dokumentami. Jest to przypadek najłatwiejszy do wykrycia oszustwa.

Kupując moduły w celu uniknięcia daleko idących konsekwencji z odpowiedzialnością karną na czele zapoznaj się z poniższymi zaleceniami:

  • unikaj modułów krystalicznych w cenie poniżej 0,525 euro/Wp (cena możliwa do uzyskania tylko przy zamówieniach kontenerowych bezpośrednio od chińskiego producenta cena paletowa nie powinna być niższa niż 0,54)
  • jeżeli masz ofertę tańszą niż 0,525 euro/Wp sprawdź skąd pochodzi producent oferowanych modułów
  • jeżeli firma produkcyjna jest firmą oryginalnie chińską lub powiązaną z firmą chińską a importer twierdzi że posiada ona fabryki poza chinami poproś o świadectwo pochodzenia (ang. certificate of origin) koniecznie dla modułów oraz ogniw. Brak takiego dokumentu z pewnością będzie oznaczać oszustwo. Z kolei, jeżeli importer przedstawi sfałszowany dokument bierze na siebie dodatkową odpowiedzialność za fałszerstwo.
  • sprawdź wszelkie dokumenty produktu jak certyfikaty ICE, CE czy zostały wydane na firmę chińską czy rzeczywiście na spółkę córkę zlokalizowaną poza Chinami.
  • sprawdź gdzie jest zlokalizowana rzekoma fabryka modułów czy posiada jakieś certyfikaty jak np. ISO
  • upewnij się, że otrzymasz dokumenty wywozowe dla modułów i ogniw, które jasno wskazują, że opuściły one kraj inny niż Chiny i nie były one wyeksportowane z magazynu wolnocłowego.
  • kupując moduły w cenie niższej niż 0,525 euro/Wp uzyskaj oświadczenie na piśmie od swojego kontrahenta, że moduły nie pochodzą z Chin i nie zostały jedynie przeładowywane w kraju wywozu celem ominięcia ceł antydumpingowych.

Przeglądając ogłoszenia na portalach branżowych czy aukcyjnych aż roi się na nich od ofert produktów, które z dużą dozą prawdopodobieństwa są produktami importowanymi z naruszeniem prawa. Patrząc na skalę procederu jest tylko kwestią czasu jak służby celne zaczną postępowania kontrolne. Pytanie czy te kilka centów na wacie warte jest później nieprzespanych nocy?
Prześlij komentarz