Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustawa o OZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustawa o OZE. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 czerwca 2021

Czy to koniec rozwoju rynku prosumenckiego w Polsce?

Projekt nowelizacji ustawy prawo energetyczne oraz ustawy o odnawialnych źródłach energii wywołał szeroką dyskusję na temat przyszłości rozwoju rynku prosumenckiego w Polsce. I wywołał go dlatego że proponuje znaczące pogorszenie zasad rozliczania energii z mikroinstalacji od 1 stycznia 2022.

Co zmieni się dla prosumentów ?

Obecnie posiadacze instalacji PV do 10 kW mogą rozliczać energię wyprodukowaną w opuście 1:08 razem z kosztem dystrybucji. Zakładając że koszt energii z dystrybucją to 65 gr. rozliczając ją w opuście otrzymamy 52 gr. korzyści finansowej przy założeniu że całość energii zostałaby wprowadzona do sieci. Przy założeniu ok. 20% konsumpcji własnej faktyczna średnia wartość energii wyprodukowanej przez mikroinstalację pv rośnie do ok 55 gr.

Po zmianach energia nie będzie bilansowana a część energii nie skonsumowana na bieżąco będzie mogła zostać sprzedana po średniej cenie z poprzedniego kwartału tzw cenie prezesa URE, która aktualne wynosi 25,6 gr. z przy obecnie średniej cenie sprzedaży energii dla gospodarstw domowych na poziomie ok.39 gr. brutto (bez dystrybucji). Ta duża dysproporcja wynika z faktu że podatku VAT 23 % na energii sprzedawanej po drugie do ceny sprzedaży spółka obrotu musi doliczyć szereg kosztów np. koszty umorzenia świadectw pochodzenia tzw potocznie kolory. Zakładając 20% bieżącą auto konsumpcję w nowym systemie średnia wartość energii wyprodukowanej przez mikroinstalację pv będzie oscylować wokół 34 gr. Im wyższa bieżąca autokonsumpcja tym wartość oszczędności będzie szybko rosnąć. Niemniej jednak statystycznie proponowane dla nowych prosumentów zmiany są mniej korzystne niż obecne zasady.

W myśl nowego systemu sprzedaż energii będzie znacznie mniej opłacalna ale nowe regulację wprowadzają także na rynek energii tajemniczego Agregatora, który będzie mógł obracać energią wyprodukowaną przez prosumenta oferując mu lepsze rozwiązania. O ile lepsze? Nie wiadomo gdyż jest to nowa funkcja, do której nie ma przepisów wykonawczych i być nie może bo nie ma samej ustawy.

Z jakich powodów proponowane zmiany są złe dla branży i prosumentów ?

W pierwszej kolejności problemem jest czas. Patrząc na kalendarz można się spodziewać że ustawa zostanie uchwalona w IV kwartale co oznacza że większość firm na rynku nie będzie w stanie na 1 stycznia 2022r. rozpocząć współpracy z agregatami. Istnieje duże ryzyko że na początku roku nie będzie także samych agregatorów. W efekcie nowi prosumenci będą posiadać ofertę finansowo znacznie gorszą niż aktualnie. To powoduje że już po samej publikacji projektu ustawy zainteresowanie montażem instalacji PV wzrosło niesamowicie gdyż wielu właścicieli domów będzie chciało zdążyć przed wejściem nowych przepisów. Nie jest do dobra sytuacja zarówno dla samych prosumentów gdyż oznacza wzrost cen instalacji, spadek jakości montażu ale także dla branży gdyż popyt, który normalnie byłby rozłożony na 1 rok będzie skumulowany w 5 miesięcy. Kolejnym problemem jest zagrożenie oligopolizacją sektora mikroinstalacji. Wynika to z faktu że w nowych realiach znacznie korzystniejszą ofertę będą mogły zaoferować firmy posiadające spółkę obrotu. W konsekwencji dojdzie do silnej koncentracji na rynku i znaczącemu podniesieniu bariery wejścia dla nowych podmiotów. Warto tu także podnieść argumenty sprawiedliwości w dystrybucji środków przeznaczonych na rozwój OZE w Polsce. W myśl nowych przepisów prosument ma działać w pełni rynkowo jednocześnie w rachunkach za energię będzie ponosił koszty opłaty OZE z której wspieracie są duże elektrownie fotowoltaiczne, wiatrowe, czy biogazowe. Więcej argumentacji znajduje się w stanowisku Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV.

Nie rozwiązuje problemów !

Jednym z głównych oponentów systemu opustów są spółki obrotu będące sprzedawcami zobowiązanymi rozliczające prosumentów co przyczynia się do powstawania ujemnego salda tym rozliczeniu. Wraz ze wzrostem liczby mikroinstalacji koszty dla spółek obrotu rosną. Niemniej jednak jedynym dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji jest wprowadzenie prawa do pokrycia ujemnego salda np. z opłaty OZE powołanej w końcu do wsparcia rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce. Kolejnymi oponentami są spółki dystrybucyjne, które twierdzą że sieć nie jest w stanie przyjąć takiej ilości mocy z mikroinstalacji PV. Mimo iż prawdą jest że w wielu miejscach sieci nN napięcia jest problem z przyjęciem mocy z PV także prawdą jest że w jeszcze większej liczbie miejsc ciągle sporo można przyłączyć. W tym zakresie projekt w ogóle nie proponuje rozwiązań mogących ograniczać przyłączoną moc w miejscach sieci gdzie występuje duże nasycenie fotowoltaiką powodujące problemy. Nie proponuje także zachęt do montażu magazynów energii szczególnie w miejscach gdzie stają się one faktycznie niezbędne. Warto podkreślić że powszechność instalacji fotowoltaicznych uwidoczniła wiele problemów przestarzałej polskiej sieci dystrybucyjnej, które nie znikną od ograniczenia fotowoltaiki. W 21 wieku coraz więcej naszej aktywności wymaga energii elektrycznej. Chcąc rozwijać ekologiczne ogrzewania za pomocą pomp ciepła czy transport za pomocą samochodów elektrycznych sieć dystrybucyjna musi być modernizowana niezależnie od rozwoju fotowoltaiki.

Warto dodać że obecnie projekt nowelizacji prawa jest w konsultacjach społecznych w których każdy może wziąć udział wysyłając swoje uwagi na zpue@klimat.gov.pl oraz departament.prawny@klimat.gov.pl.

niedziela, 8 września 2019

Firma jako prosument ustawowy. Są możliwości, ale czy będą zainteresowani?

Od sierpnia 2019 roku firmy z pewnymi wyjątkami mogą uzyskiwać status prosumentów ustawowych uprawniający ich do korzystnego sposobu rozliczenia energii pobranej i wprowadzonej do sieci z mikroinstalacji OZE. Zaczynając od wyjątku z definicji prosumenta wyłączeni zostali jedynie przedsiębiorcy, których podstawową działalnością jest produkcja energii. Zatem zdecydowana większość firm status prosumenta ustawowego będzie mogła uzyskać. Pytanie tylko czy firmy będą tym zainteresowane?

Nie chodzi tu wcale o wysokość opustu, czyli procentową ilość energii jaką zatrzymuje sprzedawca energii za preferencyjny sposób rozliczenia (20% dla instalacji o mocy do 10 kW i 30% dla instalacji o mocy powyżej 10 kW), lecz o procedury. Posiadanie statusu prosumenta ustawowego - i tu też warto byłoby wyjaśnić skąd ten dopisek ustawowy - czyli zgodny z definicją prosumenta w ustawie OZE, wymaga posiadania umowy kompleksowej. Umowa kompleksowa to jedna umowa ze sprzedawcą energii (spółką obrotu) na zakup energii oraz jej dystrybucję , która po części w naszym imieniu rozlicza się z dystrybutorem energii. W przypadku taryf G czyli stosowanych dla gospodarstw domowych, umowa kompleksowa to standard.

Jednak w przypadku taryf C lub B czyli dla firm umowa kompleksowa jest rzadkością. Po pierwsze wynika to z faktu, że w taryfie C i B zawarcie umowy kompleksowej możliwe jest praktycznie tylko ze sprzedawcą zobowiązanym, bo tylko on na umowę GUD-K z dystrybutorem. Taka sytuacja ogranicza pole wyboru sprzedawcy prądu. Drugą kwestią jest cena. Powrót do sprzedawcy zobowiązanego oznacza często także powrót z cen negocjowanych niższych na ceny taryfowe wyższe. W konsekwencji firma montując fotowoltaikę z jednej strony zaoszczędzi na energii z drugiej może być zmuszona do zakupu części energii po wyższej cenie. Z tego powodu system opustu i bycie prosumentem ustawowym będzie atrakcyjne dla firm dla których możliwy będzie dobór instalacji, która pokryje blisko 100% zapotrzebowania rocznego w bilansie rocznym. Przy konieczności dokupienia niewielkich ilości energii, wyższa cena nie będzie mieć większego znaczenia. Z kolei w przypadku firm o większym zużyciu energii, czyli zazwyczaj tych w taryfach B powrót do sprzedawcy zobowiązanego i umowy kompleksowej nawet z fotowoltaiką niekoniecznie będzie uzasadnione ekonomicznie. W ich przypadku po nowelizacji ustawy nadal pozostaje stary model prosumencki polegający na produkcji energii głównie na potrzeby własne (odpowiednio dobrana moc) i sprzedaż nadwyżek zazwyczaj po cenie prezesa URE.

Można powiedzieć że nowelizacja OZE otworzyła kolejne drzwi dla przedsiębiorców chcących produkować własną energię elektryczną lecz wielu może bardziej opłacać się pozostanie w starym systemie. Co najważniejsze to jednak rzetelna analiza ekonomiczna jaki model przy danej mocy i zużyciu energii będzie korzystniejszy. Po drugie analiza formalno prawna czy przyłączenie i rozliczenie energii w danym modelu będzie możliwe. Odnosząc się do pierwszego tematu rośnie świadomość wśród firm wykonujących instalacje PV jak ważny jest odpowiedni dobór instalacji oraz w oparciu o jakie kryteria należy to wykonywać. Większy problem stanowią często procedury formalno prawne. W tym zakresie często brakuje elementarnej świadomości że klient biznesowy związany umową na sprzedaż energii ze sprzedawcą innym niż zobowiązany nie jest w stanie zawrzeć umowy kompleksowej przed końcem obowiązywania aktualnej umowy. Co więcej sprzedawca energii który nie jest sprzedawcą zobowiązanym nie musi i często nie chce zakupić nadwyżek energii z OZE. W takim przypadku pozostaje zawarcie drugiej odrębnej umowy na zakup nadwyżek energii. W teorii tą drugą umowę można zawrzeć z dowolną spółką obrotu jednak przy małej mocy instalacji - w przypadku mikroinstalacji limitem pozostaje 50 kW - niewiele “niezależnych” spółek obrotu będzie zainteresowanych taką umową. W takim przypadku pozostaje sprzedawca zobowiązany, który analogicznie jak w przypadku sprzedaży energii elektrycznej zobowiązany jest także do zakupu nadwyżek energii. Jedyną trudnością może w takim modelu być jedynie postawa niektórych operatorów systemu dystrybucyjnego którzy nie chcą dopuścić dwóch podmiotów do bilansowania handlowego na jednym punkcie poboru energii. W takim przypadku pozostaje jedynie oczekiwanie do zakończenia umowy z obecnym sprzedawcą energii lub batalia prawna.

Nowelizacja ustawy OZE otwarła nowy rozdział w energetyce prosumenckiej dla firm niemniej jednak ciągle nie rozwiązała część starych problemów. Z tego też powodu tak ważne przed montażem poza sprawami technicznymi jest przeanalizowanie kwestii administracyjno - prawnych.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Czy dojdzie do unieważnienia pierwszej aukcji OZE?

30 grudnia 2016 roku odbyła się pierwsza polska aukcja OZE jednak u wielu uczestników licytacji nie wystrzeliły korki od szampana. Powodem wcale nie była przegrana licytacja, bo wyników jeszcze nie znamy, lecz problemy techniczne jakie spotkały Internetową Platformę Aukcyjną (IPA).
Z relacji wielu uczestników aukcji wynika, że w czasie trwania aukcji były problemy z zalogowaniem się do systemu, przejściem całej procedury złożenia oferty czy złożeniem elektronicznego podpisu. Część inwestorów miała tak duże problemy, że nie udało im się złożyć oferty mimo dopuszczania do aukcji i wpłacenia kaucji.

W przypadku, gdy problemy z działaniem platformy aukcyjnej ograniczyłyby się do chwilowych problemów z działaniem zapewne cała sprawa zakończyłaby się na fali krytyki kolejnego publicznego systemu za miliony zł – dokładnie 3,86 mln zł brutto, który nie zadziałał prawidłowo. Jednak konsekwencje problemów z IPA mogą być poważniejsze w przypadku, gdy potwierdzą się doniesienia o problemach tak poważnych, że cześć uczestników nie była w stanie złożyć oferty. Liczbę takich inwestorów będzie można ocenić po publikacji wyników aukcji i porównaniu ich do liczby projektów, które uzyskały dopuszczenie do aukcji i co do których została uiszczona kaucja. Konsekwencją potwierdzenia takich problemów powinien być scenariusz, w którym aukcja zostanie unieważniona a następnie powtórzona.  

Jest to scenariusz, który na pewno musi być brany pod uwagę w URE oraz ME, ale z pewnością będzie to scenariusz trudny do realizacji, który może za sobą pociągnąć personalne konsekwencje w ME i URE. Scenariusza tego obawiają się nie tylko ci, którym udało się złożyć ofertę, ale także duża część branży OZE, gdyż oznacza kolejne miesiące niepewności, oczekiwań i przesunięcia realizacji projektów, których liczba i tak bardzo spadła w II połowie 2016r. po zmianach w systemie wsparcia OZE.

Zgodnie z regulaminem unieważnienie aukcji OZE z przyczyn technicznych może nastąpić w przypadku gdy:

  1. Aukcja nie może zostać rozpoczęta lub zakończona w terminie, określonym w ogłoszeniu o Aukcji;
  2. Dostęp do IPA nie był możliwy przez co najmniej 15 godzin podczas trwania Sesji aukcji;
  3. Nastąpiła przerwa w dostępie do IPA w trakcie ostatnich 90 minut trwania Sesji aukcji lub
  4. Prezes URE powziął uzasadnione wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa i prawidłowości przebiegu Sesji aukcji.”

W przypadku, gdy dostęp do IPA nie był możliwy przez dłużej niż godzinę taką informację prezes URE powinien podać do wiadomości na stronie internetowej – taka informacja się nie pojawiała. Najbardziej prawdopodobny punkt regulaminu, na który mogą powoływać się poszkodowani uczestnicy aukcji to punkt. 3 mówiący, że platforma musi działać bez przerwy w ostatnich 90 minutach aukcji.

Wysoce prawdopodobnym scenariuszem jest także ten w którym prezes URE uzna, że problemy nie były na tyle istotne, że konieczne będzie unieważnienie aukcji. Taka decyzja pozwoli na odsunięcie burzy jednak może mieć długofalowo znacznie poważniejsze konsekwencje. Uczestnicy aukcji którym nie udało się złożyć oferty staną przed decyzją o wystąpienie na drogę sądową o… i tu pojawia się trudne pytanie jakie mogą być roszczenia „poszkodowanych” uczestników. Raczej trudno sobie wyobrazić, aby skutecznie doprowadzili do powtórzenia aukcji a raczej będą starać się o odszkodowania. Niezależnie od tego czego będą się domagać uczestnicy, którym nie udało się złożyć oferty, sprawy sądowe jeszcze bardziej nadszarpną zaufanie inwestorów do inwestycji w OZE w Polsce. Zniechęcą przyszłych inwestorów do dewelopowania kolejnych projektów do akcji w kolejnych latach. Pociągną za sobą falę spekulacji i domysłów, dlaczego cześć uczestników miała tak duże problemy z działaniem IPA.  

Trzeba powiedzieć, że nie ma łatwego i prostego wyjścia z tej trudnej sytuacji. Przyjęte przez URE rozwiązanie powinno pogodzić interesy zarówno tych inwestorów którym udało się złożyć ofertę jak i tych którzy nie ze swojej winy nie byli w stanie poprawnie korzystać z IPA. Rozwiązaniem tej sytuacji byłoby umożliwienie złożenia oferty podmiotom które nie ze swojej winy nie były w stanie złożyć oferty w systemie IPA np. poprzez wezwanie do uzupełnienia lub przywrócenie terminu i w efekcie dokończenie aukcji. 

piątek, 11 listopada 2016

Wzrost cen energii elektrycznej a rozwój OZE.

W tym tygodniu media podały informację o planowanej podwyżce cen energii, za którą winę zrzucono na planowany rozwój instalacji OZE. .”reporter RMF FM Michał Dobrołowicz. Odbiorcy indywidualni zapłacą średnio o kilka złotych miesięcznie więcej. Powód tej podwyżki to pierwsza pełnoprawna aukcja OZE, czyli Odnawialnych Źródeł Energii, która w przyszłym roku odbędzie się w Polsce.” – źródło RMF

Jedynym logicznym wytłumaczeniem, w którym Ministerstwo Energii mówi o podwyżce kosztów energii elektrycznej w dodatku w kontekście OZE to wzrost opłaty OZE. Jednak wartość opłaty OZE wylicza URE niemiej jednak wzór do jej wyliczenia jest banalnie prosty i opiera się o podzieleniu wartości kwoty planowanej do pobrania przez ilość energii pobranej z sieci przez płatników. W tym kontekście planowana kwota do pobrania zależy od działań rządu.

Opłata OZE co do zasady jest pobierania aby rekompensować tzw. „sprzedawcom zobowiązanym” (wśród których mamy największe polskie koncerny energetyczne) koszty zakupu energii z OZE której cena wylicytowana na aukcji będzie wyższa od rynkowej. Opłata OZE została ustalona w ustawie OZE na poziomie 2,51 zł/MWh i obowiązuje w tej wysokości od lipca 2016 do końca roku. Tym bardziej czasookres obowiązywania stawki opłaty OZE pokrywa się z planowaną podwyżką.

Opłata OZE jest logiczną przyczyną planowanej podwyżki, ale czy zasadne jest jej podnoszenie. Już ocenie pobierana opłata OZE w przypadku nieprzeprowadzonej żadnej aukcji OZE można potraktować jako zaliczkę na potrzeb przyszłych kosztów lub jako „świąteczny prezent dla koncernów energetycznych” które co prawda nie muszą jeszcze z tej opłaty finansować OZE ale mają wiele innych kosztów na które z pewnością znajdą odpowiednie zastosowanie.

Podwyżka opłaty OZE jest zastanawiająca szczególnie że żadna aukcja OZE jeszcze się nie odbyła choć ciągle mamy zapewnienia, że w grudniu pierwsza aukcja dojdzie do skutku. W ramach tej aukcji część instalacji jak elektrownie biogazowe i wodne będą mogły zmigrować z systemu zielonych certyfikatów do aukcji. Oznacza to że po wygranej aukcji instalacje te zaczną niezwłocznie obciążać system wsparcia, gdyż są to obiekty pracujące. Zdecydowana większość energii zakupionej na aukcji a co za tym idzie finansowanej z opłaty OZE będzie dotyczyć instalacji nowych, czyli zbudowanych po wygranej aukcji. Biorąc pod uwagę elektrownie fotowoltaiczne które na tle innych oze buduje się relatywnie szybko nie należy spodziewać się błyskawicznych realizacji inwestycji, gdyż wielu inwestorów nisko licytując cenę sprzedawanej energii może wstrzymywać realizację inwestycji do końca wyznaczonego czasu na budowę licząc na spadek cen komponentów.

Jeżeli podwyżka cen energii związana jest z rozwojem OZE jest to podwyżka na wyrost szczególnie że przed odbyciem się aukcji ME nie jest wstanie skalkulować faktycznych kosztów systemu wsparcia szczególnie biorąc pod uwagę, że duża konkurencja na aukcji może sprawić, że oferowane ceny sprzedaży energii mogą być istotnie niższe od cen referencyjnych. Co więcej czas potrzebny na budowę elektrowni OZE jest na tyle długi, że po odbyciu się aukcji możliwe jest skalkulowanie kosztów i wyliczenie wartości opłaty OZE.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Wymóg umowy kompleksowej dla prosumenta.

Nowelizacja ustawy o OZE wprowadzając system opustów umożliwiła rozliczenie energii wyprodukowanej oraz zakupionej razem z kosztami jej dystrybucji. Mimo iż wielu konsumentów energii elektrycznej tego nie dostrzega sprzedaż energii oraz usługa jej dystrybucji są rozdzielone oraz są świadczone przez dwie różne firmy. Sprzedawcę energii elektrycznej można dowolnie zmienić z kolei usługę dystrybucji świadczy na danym obszarze zawsze jeden Operator Systemu Dystrybucyjnego (OSD) powołany przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jedna umowa i faktura za prąd oraz jego przesył jest możliwa dzięki tzw „umowie kompleksowej” w ramach, której klient płaci sprzedawcy energii a ten rozlicza się z OSD na podstawie tzw Generalnej Umowy Dystrybucji dla Usługi Kompleksowej GUD-K.

Jak ma to wypływ na prosumenta?

Nowelizacja ustawy o OZE zakłada że rozliczenie energii w ramach opustów może odbywać się tylko w ramach umowy kompleksowej. Dla prosumenta oznacza to ograniczenia wyborze sprzedawcy prądu. Aby skorzystać z systemu opustów musi wybrać sprzedawcę prądu, który ma podpisaną umowę GUD-K z danym OSD umożliwiającej mu podpisywanie umów kompleksowych z klientami końcowymi. Umowy GUD-K zawsze mają podpisane tzw. sprzedawcy zobowiązani (odpowiednio na obszarach ich działania Tauron, Enea, Energa, PGE, RWE) z kolei wielu niezależnych sprzedawców prądu ze względu na wymagane od nich dodatkowe obowiązki, nie zdecydowało się na podpisanie takich umów posiadają oni jedynie Generalną Umowę Dystrybucji (GUD) na podstawie której nie mogą zawierać umów kompleksowych. Z punktu widzenia prosumenta który zdecydował się na zmianę sprzedawcy energii elektrycznej bardzo istotne jest sprawdzenie czy podpisał on z danym OSD umowę GUD-K umożliwiającą podpisanie umowy kompleksowej.

Lista sprzedawców mogących podpisywać umowy kompleksowe na terenie

Tauron Dystrybucja
PGE Dystrybucja
Enea Dystrybucja (w dole listy)
Energa Dystrybucja

W innym przypadku prosumentowi pozostaje powrót do sprzedawcy zobowiązanego lub zmiana sprzedawcy na tego, który ma podpisaną umowę GUD-K.
   

wtorek, 17 maja 2016

Rozliczenie energii w myśl nowelizacji ustawy o OZE

Projekt nowelizacji ustawy o OZE chce wprowadzić system opustów na odbiór części oddanej do sieci energii. Jak może wyglądać rozliczenie w przypadku obowiązywania takiego systemu.

Założenia
  • Budynek jednorodzinny o rocznym zużyciu energii 4500 kWh
  • Instalacja fotowoltaiczna o mocy 5,2 kW
  • Roczna produkcja energii przez instalację fotowoltaiczną 4976 kWh
Szczegółową analizę bilansu przedstawia poniższa grafika


Bilans energii budynku z instalacją PV
Zgodnie z analizą w programie PVSol ok. 18% energii zostanie zużyte na bieżąco i nie wyjdzie do sieci. W myśl nowelizacji ustawy dla instalacji trójfazowych OSD mają obowiązek paramteryzować liczniki tak, aby bilansowały one produkcję i zużycie energii między fazami co przekłada się na wyższą bieżącą auto konsumpcję energii dla domków jednorodzinnych zazwyczaj 15 - 25%. Z kolei w przypadku mikroinstalacji PV jednofazowych  niema obowiązku parametryzacji liczników tak, aby bilansowały moc między fazami. W tym przypadku poziom autokonsumpcji zazwyczaj jest na poziomie 10 - 20%. Zgodnie z nowymi regulacjami dla instalacji PV o mocy do 10 kW inwestor będzie mógł odebrać 80% energii oddanej do sieci. W przypadku instalacji powyżej 10 kW inwestor będzie mógł odebrać 79% energii oddanej do sieci. W liczbach system dla naszego przykładu będzie wyglądał następująco.

Opust 0,8
Jednostka
Zużycie energii w budynku
4500
kWh
Produkcja energii przez instalację PV
4976
kWh
Bieżąca konsumpcja energii
929
kWh
Energia oddana do sieci
4047
kWh
"Opust" na odbiór energii (80% energii wprowadzonej do sieci)
3238
kWh
Zakup energii po wyczerpaniu opustu
334
kWh

Zakładając że inwestor płaci za energię czynną 0,33 zł/kWh brutto a za opłatę dystrybucyjną 0,24 zł/kWh brutto a łączny koszt opłat stałych nieobjętych net meteringiem 190 zł jego rachunki będą wyglądać następująco. 

Opust 0,8
Jednostka
Rachunek za prąd przed montażem   instalacji PV (roczny)
2756
zł
Rachunek za energię i dystrybucję w pierwszym roku po montażu instalacji PV (rocznie)
190
zł
Pozostałe opłaty nieobjęte net meteringiem po montażu instalacji PV (rocznie)
190
zł
Oszczędności w pierwszym roku
2376
zł

W przypadku gdy instalacja PV posiadałaby moc na tyle dużą że opust na odbiór energii przekroczyłby zapotrzebowania na energię inwestora ustawa nie przewiduje możliwości odsprzedaży energii przez osobę fizyczną. Niewykorzystana energia będzie przychodem dla zakładu energetycznego.

niedziela, 8 maja 2016

Nowela ustawy OZE – zróbmy tak by nie było niczego!

6 maja 2016 na stronach sejmu ukazał się projekt nowelizacji ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii (OZE). Mimo iż większość kluczowych zapisów była znana już wcześniej lektura dokumentu robi wrażenie – ktoś naprawdę się starał aby zniszczyć rodzącą się w Polsce mikro energetykę. 

W definicji Prosumenta czyli osoby która będzie mogła kupować i sprzedawać energię z rocznym bilansowaniem zostali wyeliminowani przedsiębiorcy. W efekcie po 1 lipca przedsiębiorcy montujący instalację PV mogą liczyć jedynie na możliwość sprzedaży nadwyżek po średniej giełdowej cenie energii. 

W przypadku osób fizycznych, oraz podmiotów niebędących przedsiębiorcami wprowadzono zupełnie nie logiczny system rozliczenia w bilansach rocznych, tak skonstruowany aby maksymalnie ograniczyć ekonomikę mikroinstalacji. Podstawą systemu będzie wsparcie koncernów energetycznych przez obywateli. Ustawa wprowadza daninę w postaci przekazania części wprowadzonej do sieci energii przez prosumenta za darmo zakładowi energetycznemu, który przyłącza tą instalację. Najniższa opłata to 30% energii dla instalacji do 7 kW. W przypadku przekroczenia tej mocy to już 50% a w przypadku współfinansowania instalacji z dotacji opłata to 65% wprowadzonej do sieci energii. Taka konstrukcja rozliczenia jasno wskazuje że oddawanie za darmo części energii nie jest „opłatą” za magazynowanie – jak możemy wyczytać w ustawie lecz progresywną daniną na rzecz zakładów energetycznych. 

Nie trzeba być ekspertem aby zauważyć dwie prawidłowości. 

1. Koszty rozliczenia energii w bilansach rocznych ponosi w niewielkiej skali jedynie operator systemu dystrybucyjnego a ustawa przyznaje darmową energię głównie spółką obrotu które nie ponoszą żadnych kosztów związanych z takim sposobem rozliczenia co więcej otrzymują energię w okresach letnich i dziennych kiedy energia jest droższa a oddają w zimowych i wieczornych kiedy energia jest tańsza. 

2. W przypadku mikroinstalacji koszty rozliczenia energii w bilansie rocznym nie zależą od mocy mikroinstalacji a tym bardziej nie zależą od otrzymania bądź nie dotacji. 


Po ustawie antywiatrakowej do sejmu trafia ustawa antyprosumencka której mottem mogłyby być słowa zróbmy tak by nie było niczego. Jeżeli chcesz instalację PV – zapłać daninę na rzecz zakładów energetycznych. Dostałeś dotację – zapłać proporcjonalnie większą daninę.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Przemyślenia po spotkaniu w Departamencie Energii Odnawialnej

Początkiem tego tygodnia miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu w Departamencie Energii Odnawialnej gdzie jako branża PV w Polsce mieliśmy możliwość przedstawić swoje postulaty oraz zadać pytania o kształt zmian w ustawie. Po spotkaniu można odnieść wrażenie że ministerstwo energii jest otwarte na naprawcze zmiany ustawy z drugiej strony jest zdeterminowane do zmiany sytemu wsparcia i wyeliminowania taryf gwarantowanych. Poniżej przemyślenia na temat tez i odpowiedzi poruszanych podczas spotkania. 

1 - Techniczne zmiany w ustawie jak definicja prosumenta poszerzona o każdego odbiorcę końcowego energii, wyeliminowanie kwartalnego raportowania zapewne pojawi się już w opracowywanym projekcie nowelizacji ustawy o OZE i widać dużą otwartość ME na tego typu zmiany. 

2- Podstawą "wsparcia" dla mikroinstalacji będzie netmetering.  

3 - Net metering będzie obejmował zarówno energię jak i dystrybucję jednak w wyjściowej propozycji ME zapewne zaproponuje dla instalacji do 7 kWp wskaźnik 1:0,7 dla większych 1:0,5. W zakresie wskaźników oraz zakresów mocy widać pole do negocjacji. 

4 - Intencją ME jest wprowadzenie systemu wsparcia w którym mikronstlacje będą zwracać się okresie w 9-11 lat jednak propozycja 1:07 tego warunku nie spełnia. 

5 - Stawki gwarantowane zostaną zapewne zostaną wyeliminowane w propozycji nowelizacji jednocześnie widać bardzo duży opór ME do tego systemu wsparcia i dyskusji na jego temat. 

6 - Nowy system wsparcia dla mikroinstalacji ma być powszechny i objąć wszystkie instalacje zarówno nowe jak i istniejące. 

7 - W aukcjach dla większych instalacji mogą pojawić się koszyki technologiczne co jest pozytywną informacją jednak nie jest znany mechanizm wyliczenia puli mocy dla poszczególnych technologii. 

8 - Ustawa ma obowiązywać do 1 lipca - widać dużą determinację do jej uchwalenia co oznacza że zapewne trafi do sejmu jako projekt poselski.

Sugestie w zakresie koniecznych zmian w ustawie które warto poruszyć przy w ramach jej nowelizacji można przesłać do biura Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej biuro@polskaPV.pl które stało się sygnatariuszem szerokiej branżowej koalicji. 

Stowarzyszenie branży fotowoltaicznej Polska PV

wtorek, 5 kwietnia 2016

Zjednoczona branża PV w Polsce mówi jednym głosem w Departamencie Energii Odnawialnej

W efekcie zawiązania szerokiego porozumienia firm oraz organizacji z branży PV na spotkaniu w Departamencie Energii Odnawialnej 04 kwietnia 2016 r. pojawiła się po raz pierwszy tak szeroka reprezentacja branży.
Reprezentanci Porozumienia Branży Fotowoltaicznej w Polsce oraz koordynator prac  (od prawej):
Bogdan Szymański- Prezes Zarządu Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej – Polska PV; Dr inż. Stanisław M. Pietruszko- Prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki, Przewodniczący Reprezentantów;
Mariusz Potocki- Członek KIGEIT. 
Jakub Charaszkiewicz- Członek Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Słonecznej; Paweł Czaus koordynator prac. 

Na podstawie wymiany poglądów z Dyrektorem Departamentu panem Andrzejem Kaźmierskim odniesiono wrażenie, że Ministerstwo jest otwarte na dialog z branżą. Z dużym zrozumieniem przyjmowane były postulaty w sprawach technicznych i naprawczych ustawy, z kolei punktem sporu zapewne będzie finalny kształt systemu wsparcia.

Bardzo pozytywną informacją jest zapowiedź Ministerstwa w zakresie:
– rozszerzenia definicji prosumenta o każdego konsumenta energii,
– definicja mini źródła energii odnawialnej,
– wyeliminowanie kwartalnego obowiązku sprawozdawczego dla prosumentów,
– rozważenie wprowadzenie trybu odwoławczego w przypadku opieszałości OSD w przyłączeniu mikroinstalacji.

Punktem sporu ze stroną rządową z pewnością pozostanie system wsparcia, w zakresie którego porozumienie branży fotowoltaicznej w Polsce proponuje net- metering 1:1 oraz utrzymanie taryf gwarantowanych zgodnie z zapisami ustawy o OZE.
Z kolei wyjściową pozycją Ministerstwa jest net- metering w postaci:
– 1:0,7 dla instalacji do 7 kWp,
– 1:0,5 dla instalacji 7-40 kWp
– 1:0,35 dla instalacji z dotacją

W tym miejscu należy zaznaczyć, że bez projektu ustawy są to jedynie deklaracje i propozycje Ministerstwa, które jednak jasno pokazują kierunek zmian.

Jak komentują reprezentanci Porozumienia w momencie pojawiania się projektu nowelizacji ustawy i oficjalnych konsultacji czeka nas trudna batalia o system wsparcia dla fotowoltaiki tak, aby zachować ekonomiczne podstawy funkcjonowania branży. Z tego względu każda firma popierająca stanowisko Porozumienia proszona jest o przystąpienie do Porozumienia poprzez informację mailową do sekretarza Porozumienia pana Pawła Czaus pawel.czaus@pses.org.pl

Panowie dziękuję za porozumienie oraz wspólny front w walce o fotowoltaikę w Polsce !

poniedziałek, 28 marca 2016

Konieczne zmiany w ustawie o OZE

  1. Rozszerzenie katalogu podmiotów, które mogą kupować i sprzedawać energię z rozliczeniem w bilansach półrocznych o wszystkich konsumentów energii niezależnie od ich formy prawnej i czasu montażu mikroinstalacji. 
  2. Zobowiązanie każdego sprzedawcy energii do rozliczania energii kupowanej i sprzedawanej w bilansach półrocznych a nie jedynie tzw. sprzedawcy zobowiązanego
  3. Zniesienie pisemnego obowiązku sprawozdawczego nałożonego na prosumentów w zakresie raportowania OSD ilości wyprodukowanej energii i energii wprowadzonej do sieci. 
  4. Wyłączenie mikroinstalacji z podatku akcyzowego
  5. Wyłączenie właścicieli mikro i małych instalacji z kosztów bilansowania handlowego. 
  6. Przyjęcie jasnej definicji net meteringu w ramach której zostaną doprecyzowane ramy czasowe rozliczenia oraz zakres rozliczenia obejmujący zarówno bilansowanie energii jak i przesyłu. 
  7. Wprowadzenie taryf gwarantowanych zakupu energii z mikro instalacji do 10 kW po zbilansowaniu (w przypadku pełnego netmeteringu). 
  8. Objęcie systemem wsparcia w tym taryfami gwarantowanymi instalacji przyłączonych do sieci po 1 stycznia 2016.
  9. Wprowadzenie prostych zasad opodatkowania przychodów ze sprzedaży energii z mikroinstalacji np. w postaci ryczałtu. 
  10. Wprowadzenie większego wsparcia dla małych instalacji poprzez umożliwienie rozliczenia w bilansach półrocznych dla instalacji przyłączanych po 1 lipca 2016 r. 
  11. Wprowadzenie w ramach aukcji oddzielnej puli mocy dla małych instalacji z których energia będzie w większości konsumowana na potrzeby własne obiektu przy którym lub w ramach którego są one montowane.
  12. Wprowadzenie w ramach aukcji koszyków technologicznych.

niedziela, 10 stycznia 2016

Ustawa o oze, co wynika z grudniowych zmian.

Tuż przed nowym rokiem ustawa o odnawialnych źródłach energii została znowelizowana w celu przedłużenia obowiązywania systemu zielonych certyfikatów oraz przesunięcia wejścia w życie stawek gwarantowanych dla najmniejszych instalacji. Sama nowelizacja wywołała duże zamieszanie informacyjne w zakresie systemu wsparcia dla instalacji OZE. Co wynika z nowelizacji ustawy:

Net metering (preferencyjny sposób rozliczania energii kupionej i sprzedanej w bilansach półrocznych)

Fakty

  • obowiązuje od 1 stycznia 2016 r.

Problemy wynikające z nieprecyzyjnych zapisów ustawy

  • dotyczy tylko energii bez opłaty przesyłowej
  • dotyczy tylko tzw. sprzedawcy zobowiązanego, czyli przedsiębiorstwa energetycznego, które na danym rejonie ma najwięcej klientów. W praktyce na net metering nie mogą liczyć ci, którzy zmienili sprzedawcę energii.
  • w zależności od zakładu energetycznego i jego wewnętrznych regulacji problem z net meteringiem mogą mieć klienci korzystające z taryf dwustrefowych i w konsekwencji będą musieli przejść na taryfę jednostrefową.

Stawki gwarantowane (gwarancja zakupu energii wyprodukowanej w mikroinstalacji po określonej cenie)

Fakty

  • przesunięto ich obowiązywanie od 1 lipca 2016 r.

Problemy wynikające z zapowiadanych zmian w ustawie

  • Nie ma gwarancji, w jakiej wysokości pozostaną ostatecznie stawki zakupu energii
  • Nie ma gwarancji czy obejmą one instalacje uruchamiane po 1 stycznia 2016r.
  • Nie wiadomo czy będą wypłacane za całość wyprodukowanej energii czy dopiero po zbilansowaniu

Zielone certyfikaty

Fakty

  • przedłużono ich obowiązywanie do 30 czerwca 2016 r.

Problemy wynikające z nieprecyzyjnych zapisów ustawy

  • ryzyko uznania ich za niedozwoloną pomoc publiczną przez KE




wtorek, 22 grudnia 2015

Zła, niespójna, powszechnie krytykowana a jednocześnie niezbędna

Kiedy do sejmu 16 grudnia trafił druk nr. 134 nowelizujący ustawę o OZE na branżę po krótkim szoku padł blady strach? Choć media głównego nurtu o tym nie wspominają w sejmie znów toczy się batalia o ustawę o OZE. W szczególności chodzi o korzystne dla prosumentów zapisy rozdziału 4 art. 40 i 41. które miały wejść w życie 1 stycznia 2016r. a procedowana nowela ustawy odsuwa je do 1 lipca. Każdy, kto przeczytał ustawę o OZE z pewnością stwierdzi, że nie jest to prawo, na które czaka branża OZE. Zapisy są niespójne a nawet wewnętrznie sprzeczne i nie ulega wątpliwości ze ustawę trzeba znowelizować. Niestety przesunięcie o 6 miesięcy jedynych korzystnych dla prosumentów zapisów wprowadzających stawki gwarantowane i netmetering jest ciosem w branżę mikroinstalacji którego to ciosu część branża może nie przetrwać.

Podobnie jak nieprawdopodobne wywalało się przeforsowanie stawek gwarantowanych w głosowaniu w poprzedniej kadencji sejmu tak nieprawdopodobne może wydawać się zmian w obecnej nowelizacji jednak, jeżeli nie podejmiemy działań możemy mieć pewność, że żadne korzystne zmiany nie zajdą. Wbrew temu, co się sądzi wywieranie presji na posłów przynosi czasami skutki i potrzeba jak najwięcej inicjatyw, apeli i próśb, aby z pod walca legislacji zachować korzystne zapisy ustawy.

Poniżej treść petycji Stowarzyszenia SBF Polska PV wysłanej do

Posła sprawozdawcy Wojciecha Zubowskiego oraz
Członków Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa

"Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej – Polska PV wyraża głębokie zaniepokojenie niektórymi zapisami poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii (druk 134), który wpłynął do Sejmu 16.12.2015. W szczególności obawy branży wzbudza możliwość odroczenia realizacji niektórych zapisów rozdziału 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii, związanych z rozpoczęciem funkcjonowania od 1 stycznia 2016 roku sprzedaży energii wyprodukowanej w najmniejszych instalacjach po stawkach gwarantowanych oraz preferencyjnego rozliczenia energii w bilansach półrocznych nazywanego potocznie net meteringiem.

Od 20 lutego br., kiedy to między innymi głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości zostały dodane do ustawy zapisy korzystne dla prosumentów wiele małych i średnich firm rozpoczęło przygotowania do możliwości pojęcia działań w ramach nowego systemu wsparcia. Na bazie tych nadziei powstało także wiele nowych podmiotów i zostało stworzonych tysiące nowych miejsc pracy. Możliwość odroczenia zapisów ustawy o OZE stawia firmy z branży mikro OZE w szczególnie trudnej, a niektóre nawet w dramatycznej sytuacji.

Zmiana tak kluczowych zapisów ustawy, na kilkanaście dni przed rozpoczęciem obowiązywania ustawy podważa fundamentalne zaufanie obywateli do stabilności prawa. Stawia to także w bardzo trudnej sytuacji wielu inwestorów, których decyzja o montażu mikroinstalacji OZE w 2015 roku podyktowana była wizją korzystnych zmian w ustawie. Jak podał Urząd Regulacji Energetyki, pod koniec września br. łączna moc zainstalowanych mikroinstalacji OZE na koniec września wyniosła 22,021 MW. Tylko przez III kwartał br. zainstalowano 6 MW mikroinstalacji. W większości były to mikroinstalacje fotowoltaiczne.

Z uwagi na powyższą argumentację wnosimy o nieprzesuwanie terminu wejścia w życie art. 40, art. 41 ustawy o odnawialnych źródłach energii z dnia 20 lutego 2015, które powinny wejść w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku" 


Lista członków komisji


Jeżeli zależy nam na obronie stawek gwarantowanych i net meteringu podejmijmy działania i przekonajmy posłów aby nie zniszczyli energetyki prosumenckiej w zarodku.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Zmiany w projekcie nowelizacji ustawy o OZE częściowo korzystne częściowo nie

Choć ustawa o OZE funkcjonuje zaledwie kilka miesięcy z uwagi na błędy wymaga pilnej nowelizacji. Po dramatycznym majowym projekcie zmian w lipcu MG opublikowało nowy projekt bardziej korzystny dla branży jednak jeszcze nie doskonały.


Zmiany w projekcie ustawy o OZE z dnia 13.07.2015 są w części pozytywnie odbierane przez branżę fotowoltaiczną. W szczególności korzystne dla branży jest wycofanie się Ministerstwa Gospodarki z uzależnienia wysokości stawek zakupu energii z instalacji PV od analizy ekonomicznej przedstawianej przez inwestora i pozostawienie wysokości stawek zakupu energii na poziomie 0,75 zł/kWh dla instalacji o mocy do 3 kW i 0,65 zł/kWh dla instalacji o mocy 3-10 kW. Dobrym zapisem jest także jasne doprecyzowanie w ustawie, kosztów bilansowania handlowego które w przypadku mikroinstalacji ponosi zakład energetyczny. Pozwoli to uniknąć dodatkowych, często niezasadnie wysokich opłat pobieranych przez zakłady energetyczne za skupowaną energię.

Mimo, iż jednym z głównych celów nowelizacji ustawy jest doprecyzowanie niejasnych zapisów, nowelizacja dalej nie odpowiada jednoznacznie na kilka kluczowy kwestii. W szczególności zapisy nadal nie precyzują, czy zakup energii po stawkach gwarantowanych dotyczy całości wyprodukowanej energii czy jedynie nadwyżek.  W art. 41 ust. 1 i 2 czytamy, że osoby fizyczne mogą sprzedawać niewykorzystaną energię elektryczną, natomiast w przypadku firm dokonuje się zakupu energii wytworzonej. Z kolei w proponowanej nowelizacji pojawia się nowy ust. 2a, który wskazuje, że sprzedawca zobowiązany dokonuje zakupu energii wytworzonej w danej mikroinstalacji (co dawało by podstawy do interpretacji że chodzi o całą energię ) niezależnie od rodzaju podmiotu. Pozostawienie tych trzech ustępów nadal powoduje problemy interpretacyjne szczególnie w odniesieniu do osób fizycznych.

Branża ma wciąż wątpliwości do niektórych zapisów nowelizacji ustawy o OZE. W szczególności dotyczy to współczynnika (950 kWh/kW/rok) określającego limit ilości energii elektrycznej wytworzonej w danej instalacji jaką może zakupić zakład energetyczny. W przypadku najefektywniejszych instalacji wartość współczynnika jest zaniżona o ok. 50 kWh/kW/rok. W ocenie Stowarzyszenia niekorzystne jest także niedoprecyzowanie maksymalnego czasu, w jakim Urząd Regulacji Energetyki musi rozpatrzyć wniosek o przyznanie taryfy gwarantowanej. Sam zapis o niezwłocznym podawaniu tych informacji jest stanowczo niewystarczający i powinien zostać odgórnie ograniczony np. do 14 dni.

Choć w projekcie pojawia się stwierdzenie że stawki gwarantowane będą przyznane instalacjom, które po 1 stycznia 2016r. wprowadzą energię do sieci to jednak mało prawdopodobne jest aby instalacje zainstalowane w tym roku które nie są przyłączone do sieci zostały objęte wspomnianymi stawkami. Wynika to z faktu że preferencyjne stawki nie będą przyznawane automatycznie lecz po złożeniu wniosku w URE który zobowiązani jesteśmy złożyć przed budową, zakupem, instalowaniem, eksploatacją lub
modernizacją tej mikroinstalacji.

sobota, 16 maja 2015

Nowelizacja ustawy o OZE


11 dni od wejścia ustawy o OZE ministerstwo gospodarki przedstawiło projekt nowelizacji. Najlepiej świadczy to, o jakości tworzonego w Polsce prawa. Choć mowa tu o projekcie pewien kierunek zmian może być dla wielu osób istotny w zakresie podejmowanych decyzji inwestycyjnych.

  • Pierwszą z kluczowych zmian jest nowy zapis w art. 39 w myśl, którego osoby korzystające z jakiejkolwiek formy wsparcia inwestycyjnego np. programu prosument nie będą mogły otrzymać stawek gwarantowanych.
  • Drugą zmianą jest sposób przyznawania stawek. Nie będą one przyznawane automatycznie, lecz na podstawie wniosku składanego w URE przed pierwszym wprowadzeniem energii do sieci. Oznacza to, że instalacje wykonane obecnie, lecz nieprzyłączone będą miały szansę na objęcie systemem stawek gwarantowanych.
  • Trzecią kluczową zmianą jest limit energii kupowanej w ramach stawek gwarantowanych dla PV 950 kWh/kW powyżej tego limitu energia nie będzie skupowana nawet po minimalnej cenie energii. 
  • Czwartą zmianą jest wysokość stawek powiązana z nakładami inwestycyjnymi. Dla Instalacji PV o mocy do 3 kW wysokość stawek jest określona na poziomie od 0,64 zł/kWh - 0,75 zł/kWh dla instalacji o mocy 3-10 kW wysokość stawek jest określona na poziomie od 0,49 zł/kWh - 0,65 zł/kWh. Otrzymanie stawki wyższej niż minimalne będzie wymagało przedstawienia analizy ekonomicznej przedsięwzięcia.

Tak, więc po 5pięcu latach prac nad ustawą telenowela legislacyjna zaczyna się od nowa.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Czy instalacje wybudowane w tym roku mają szanse na objęcie taryfami FIT ?

Taryfy gwarantowane będą obowiązywać od 1 stycznia 2016r. jednak już obecnie na rynku widać duże poruszenie. Ostatni wpis spowodował setki pytań czy instalacja wybudowana w tym roku i przyłączona w przyszłym będzie objęta taryfami FIT. Najprościej rzecz ujmując można odpowiedzieć niewiadomo i raczej nie.

Główny problem leży w sformułowaniu zapisów art. 41ust.10 i ust. 15 ustawy gdzie znajduje się zapis, że taryfami zostaną objęte nowobudowane instalacje.

cytat:
"Sprzedawca zobowiązany jest obowiązany do zakupu energii elektrycznej z nowobudowanych instalacji odnawialnego źródła energii, od wytwórcy energii z mikroinstalacji do mocy....."

Pojęcie instalacji nowobudowanej nie jest sformułowane w żadnym polskim akcie prawnym i zapis ten będzie wymagał doprecyzowania możliwe, że nawet na poziomie nowelizacji ustawy a przynajmniej na poziomie rozporządzenia lub innego aktu tej rangi. Na obecny stan wiedzy nie można stwierdzić ze pojęcie nowobudowanej instalacji przyrówna się do pojęcia instalacji nowo przyłączonej. Czyli nie można stwierdzić, że za nowobudowaną instalację zostaną uznane te instalacje, które wprowadzą po 1 stycznia prąd do sieci lecz zostały wykonane wcześniej. Z jakichś powodów ustawodawca rozdzielił te dwa pojęcia.

Zasadniczo scenariusze mogą być dwa.
  1. Pojęcie nowobudowanej instalacji zostanie przyrównane do pojęcia nowo przyłączonej instalacji
  2. Pojęcie nowobudowanej instalacji zostanie zdefiniowana literalne, jako instalacja fizycznie wykonana po 1 stycznia 2016r.

Który wariant jest bardziej prawdopodobny trudno powiedzieć z tego powodu osobom chcącym zainwestować w instalację PV radzę poczekać przynajmniej do czasu doprecyzowania tej kluczowej kwestii przez ustawodawcę, aby się nie okazało że zamiast 65 czy 75 groszy za kWh przez piętnaście lat będą otrzymywać 16.