Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 15 maja 2017

Gwarancja na moduły PV a bezpieczeństwo inwestora instalacji fotowoltaicznej.

Niedawna informacja o niewypłacalności jednego z największych producentów modułów PV firmy Solar World jest bardzo dobrym podłożem do szerszej dyskusji na temat gwarancji producenta na moduły fotowoltaiczne. 

Dłuższa gwarancja nie zawsze musi dla inwestora oznaczać wyższe bezpieczeństwo.
Nie wszyscy pamiętają, że kilka miesięcy przed ogłoszeniem niewypłacalności Solar World mocno nagłaśniał wydłużenie gwarancji na wady ukryte modułu PV z 10 do 20 lat. Ile warta będzie ta gwarancja po ewentualnym bankructwie firmy – pytanie to można potraktować jako retoryczne!

Każdy produkt ma pewne optimum gwarancyjne wynikające z jego awaryjności przy którym koszty obsługi gwarancji są policzalne i akceptowalne dla firmy udzielającej gwarancji. Nie zmieniając produktu wydłużenie gwarancji musi dla gwaranta oznaczać w przyszłości wyższe koszty obsługi. Z tego powodu przy niezmienionej cenie produktu istotnie dłuższa gwarancja to czysty marketing. Jeżeli firma nie żąda dodatkowej opłaty za przedłużenie gwarancji to albo obniży jej zakres albo nie zamierza jej honorować.

Parafrazując krzywą Laffera dla gwarancji na moduły PV także można wyznaczyć pewne optimum gwarancyjne.

Gwarancja na moduły fotowoltaiczne a bezpieczeństwo inwestora

Do pewnego momentu dłuższa gwarancja oznacza wyższe bezpieczeństwo dla inwestora, gdyż dłużej może żądać naprawy lub wymiany w przypadku ujawnienia się usterki. Jednak nie jest możliwe, aby jakakolwiek firma była w stanie zagwarantować i udzielić gwarancji na nieskończenie długi okres. Dlatego bardzo długie gwarancje są słabe jakościowo, obwarowane wieloma zapisami i obowiązkami, które w praktyce mają utrudnić inwestorowi skorzystanie z niej. Co więcej w raz z czasem rośnie ryzyko bankructwa producenta, zmiany jego podmiotowości itd co w konsekwencji może sprawić, że po pewnym czasie obowiązywania gwarancji nie będzie ona możliwa do wyegzekwowania. Na przykładzie obserwacji rynku w przypadku modułów PV optymalny czas gwarancji wynosi ok. 10 lat.

Od kiedy biegnie czas gwarancji?
W przeciwieństwie do gwarancji regulowanej przez prawo a udzielanej przez sprzedawcę, wykonawcę instalacji PV gwarancja producenta daje dużą dowolność co do zakresu i czasu obowiązywania. Bardzo często okres gwarancji płynie od momentu produkcji modułu PV lub od czasu jego dostawy do importera/dystrybutora. Z tego względu moduły PV składowane kilka lat na magazynach kolejnych pośredników czy zakupione z wyprzedaży mogą mieć dużą część gwarancji już za sobą. Z tego powodu warto zastrzec w umowie, aby dostarczone urządzenia były nowe w sensie wyprodukowane np. nie wcześniej niż 6 miesięcy przed montażem.

Jak funkcjonuje gwarancja?
Wielu inwestorów uważa, że reklamując moduł fotowoltaiczny po kilku latach otrzyma taki sam nowy lub naprawiony. To bardzo błędne myślenie. Wymiana modułu na nowy jest możliwe w czasie produkcji danego modelu zazwyczaj oznacza to okres ok 2 lat. Po tym czasie niektórzy producenci mogą mieć jeszcze jakieś moduły na magazynie jednak w praktyce po kilku latach roszczenia gwarancyjne załatwiane są poprzez rekompensaty finansowe.
Należy nadmienić, że jeżeli gwarant nie prowadzi działalności na terenie Polski lub nie ma tu oficjalnego przedstawiciela oddanie modułu na gwarancje czyli dostarczenie do producenta może najzwyklej nie być opłacalne finansowo.

sobota, 29 kwietnia 2017

Instalacje fotowoltaiczne w IKEA – co oznacza to dla branży fotowoltaicznej?

27 kwietnia IKEA zaprezentowała swoją ofertę w zakresie fotowoltaiki. Informacja ta była bardzo oczekiwana przez branżę szczególnie z trzech powodów. Po pierwsze działające lokalnie firmy instalacyjne obawiały się, że silna kapitałowo IKEA wejdzie na rynek z bardzo niską ceną trudną do osiągnięcia dla lokalnych firm. Tak się jednak nie stało IKEA postawiła na średnią półkę cenową nie próbując konkurować tylko niską ceną stawiając bardziej na kompleksowość rozwiązania. W przypadku małych instalacji do 5 kWp ceny oferowane przez IKEA zazwyczaj mieszczą się w granicach 5-6 tyś zł za kWp zainstalowanej mocy w zależności od wybranych komponentów oraz pokrycia dachowego. W przypadku większych instalacji powyżej 10 kWp ceny spadają do poziomu 4100 – 5000 zł/kWp. Należy zaznaczyć, że IKEA nie wprowadziła zestawów fotowoltaicznych, lecz każda wycena jest indywidualna. 

Moduły fotowoltaiczne Canadian Solar dostępne w ofercie IKEA
Moduły fotowoltaiczne Canadian Solar dostępne w ofercie IKEA
Drugim powodem oczekiwania przez branżę PV na ofertę IKEA są działania promocyjne i marketingowe koncernu. Największą korzyścią dla branży fotowoltaicznej jaką może dać IKEA to edukacja i promocja energetyki słonecznej. Będąc szczerym spośród wszystkich firm nawet tych dużych kapitałowo jak polscy sprzedawcy energii którzy także rozpoczęli przygodę w PV IKEA poprzez swój profil działalności i olbrzymi aktywny kontakt z klientem indywidualnym może przyczynić się w dużej mierze do promocji fotowoltaiki z czego korzyść pośrednio będą czerpać także pozostali gracze na rynku.

IKEA w Europie z różnym sukcesem próbowała sprzedawać fotowoltaikę jednak zawsze wejście koncernu w tą branżę było poprzedzone analizą rynku. Dlatego też trzecim powodem, dla którego branża PV oczekiwała oferty IKEA jest sygnał, że na polskim rynku, przy obecnych cenach instalacji i obowiązującym prawie jest potencjał do sprzedaży instalacji PV bez dotacji w większej skali.

Oferta IKEA jest znana, oczekiwania są duże teraz branża będzie bacznie przyglądać się wynikom sprzedaży, aby sprawdzić jak duży koncern poradzi sobie na tym trudnym polskim fotowoltaicznym rynku! Zagrożeń w cale nie jest mało. Sama IKEA wydaje się być dobrze do fotowoltaiki przygotowana, sprzedawcy są przeszkoleni, działa oprogramowanie doborowe, oferta jest prosta i przejrzysta. Źródłem największej liczby niewiadomych jest partner „techniczny” IKEA firma Geo Solar. Spółka córka Geo Renewables znanego dewelopera farm wiatrowych. Czy nowa spółka bez dużego doświadczenia w PV poradzi sobie z obsługą instalacji rozproszonych po całym kraju? Drugim czynnikiem ryzyka są same firmy instalacyjne. W Polsce w zakresie montażu instalacji PV w dużej mierze dominuje brak doświadczenia i partyzantka. Czy na takim rynku uda się stworzyć sprawne i efektywne zespoły montażowe zapewniające odpowiednią jakość montażu?

Zdecydowanie największym wyzwaniem IKEA będzie przełamanie mitu dotacji. Lata łatwej możliwości pozyskania dotacji prawie na wszystko sprawiło, że w branży fotowoltaicznej trudno sprzedać instalację PV bez dotacji. Inwestorzy często tak odurzeni są magią dotacji, że za bardziej atrakcyjną ofertę uznają instalację z dotacją 30% niż z rabatem 30% o sumarycznie takiej samej cenie końcowej. Choć może wyda się to nielogiczne a nawet głupie, aby podnieść sprzedaż niektóre firmy celowo podnoszą ceny, aby później dać klientowi końcowemu „niby dotację” – i odziwo takie podejście podnosi wyniki sprzedaży. Czy przy takich praktykach IKEA uda się ucywilizować tworzenie ofert na instalacje PV?



sobota, 8 kwietnia 2017

Programy parasolowe czym są i jak uniknąć błędów w trakcie ich realizacji cz 1.

Najprościej mówiąc programy parasolowe polegają na pozyskaniu dotacji przez JST (najczęściej gminę lub związek gmin) na realizację inwestycji polegającej na montażu instalacji OZE w budynkach mieszkańców gminy.

Programy parasolowe to bardzo ciekawa inicjatywa, za sprawą której indywidualni mieszkańcy mogą partycypować w wydatkowaniu dużych funduszy strukturalnych przyznanych Polsce.

W uproszczeniu zasada programu parasolowego wygląda następująco:

Schemat programu parasolowego

W ramach programów parasolowych w zależności od województwa możliwe jest pozyskanie od 60 do 85% dotacji tak wysoki poziom dofinansowania sprawia, że programy te cieszą się dużą popularnością. Jednak struktura programu niesie za sobą kilka zagrożeń które warto znać, aby poprawnie zrealizować przedsięwzięcie.

Jednym z problemów jest kwestia pomocy publicznej. Zgodnie z interpretacją UOKIK dotacja udzielna dla instalacji OZE (np. instalacji fotowoltaicznej) z której energia będzie wprowadzana do sieci będzie pomocą publiczną. Nie ma tu znaczenia czy energia będzie rozliczana w ramach opustu a nie sprzedawana. Z uwagi na taką interpretację gmina musi we wniosku o dofinansowanie wskazać pomoc publiczną, które może zostać udzielona w formie pomocy de minimis. Zgodnie z innym stanowiskiem UOKIK pomoc ta której limit wynosi 200 000 euro na trzy lata będzie rozliczana na mieszkańca a nie gminę. Z kolei obowiązkiem gminy będzie wydanie zaświadczenia o udzieleniu tej pomocy.


Kolejną kwestią jest sprawa podatku VAT. W przypadku montażu instalacji OZE na dachu budynku czy w budynku (np. pompy ciepła) możliwe jest zastosowanie stawki 8% z kolei w pozostałych przypadkach jest to 23% VAT. Podatek VAT nie będąc kosztem kwalifikowanym obniża realny poziom dotacji pod warunkiem, że gmina nie wystąpi o jego odzyskanie. Możliwość odzyskania podatku VAT jest możliwe po uzyskaniu indywidualnej interpretacji podatkowej. Wiele gmin o nie występuje i udaje im się podatek odzyskać co czyni projekt jeszcze bardziej atrakcyjnym kosztowo.

Kwestią problematyczną jest także status instalacji fotowoltaicznej. Formalnie przez okres trwałości projektu tj. przez 5 lat instalacja należy do Gminy. Oznacza to że jest ona odpowiedzialna za jej prawidłowe funkcjonowanie. Ważne przy tym jest, aby gmina realizując przetarg na wykonanie instalacji dobrze zabezpieczyła się w zakresie gwarancji i serwisu. Po okresie trwałości instalacja najczęściej jest przekazywana mieszkańcowi na własność choć formalnie może zostać także sprzedana lub zdemontowana. Dobrą praktyką jest jednoznaczne określenie formy przekazania instalacji mieszkańcowi po zakończeniu projektu. Warto zaznaczyć, że mieszkaniec ponosi część kosztów instalacji choć Gmina teoretycznie może wkład własny pokryć z własnego budżetu a nie wpłat mieszkańców.

Kwestią najbardziej problematyczną jest przygotowanie się do projektu bardzo często gminy podejmują pierwsze działania po ogłoszeniu konkursu. Daje to jednak za mało czasu na właściwe przygotowanie projektu szczególnie w dużych gminach.

Ogólne założenia znane są przed ogłoszeniem konkursu z tego względu zdecydowanie przed konkursem warto w wśród mieszkańców przeprowadzić badanie ankietowe celem weryfikacji zainteresowania i potencjału technicznego do montażu poszczególnych OZE. Takie działania są relatywnie proste i nie generują dużych kosztów.

Po ogłoszeniu konkursu konieczne jest przygotowanie listy uczestników i typów instalacji jakie będą wykonywane. W przypadku montażu jednego typu instalacji możliwe jest stworzenie listy uczestników na podstawie ankiet. W przypadku chęci dostosowania instalacji do indywidualnych potrzeb każdego z budynków niezbędne będzie przeprowadzenie audytów obiektów w zakresie możliwości technicznych montażu i potrzeb energetycznych. Koszty takiego opracowania to ok. 100 – 150 zł/obiekt. Badanie ankietowe i wywiad telefoniczny pozwala obniżyć koszty do ok. 20-30 zł/obiekt. Badanie ankietowe daje dużą dozę niepewności na etapie realizacji - czy każdy zakwalifikowany obiekt faktycznie będzie umożliwiał montaż. W takim przypadku praktyczna jest dłuższa lista rezerwowych obiektów. Nie mając dokładnie przeanalizowanych obiektów nie ma możliwości realizacji inwestycji w innej formule niż zaprojektuj i wybuduj. Wykonanie audytów obiektów pozwala na przygotowanie indywidualnych projektów technicznych i realizację inwestycji w formule dostawa i montaż.

Niezależnie od formuły realizacji inwestycji niezmiernie ważna sprawa to konfiguracja sprzętowa ale to tym w kolejnym wpisie.