Szukaj na tym blogu

niedziela, 12 lutego 2017

Mit palenia śmieci

O problemie smogu mówi się coraz częściej i więcej – to zdecydowanie pozytyw jednak w społeczeństwie narasta przekonanie, że głównym problemem smogu jest palenie w piecach śmieci! Takie mylne przekonania ugruntowują także niektóre kampanie społeczne np. jak ta:



Palenie śmieci to skandal, z którym trzeba walczyć jednak jeżeli mówimy o przekroczeniach zanieczyszczeń w powietrzu takich jak pyły to jest to wynik spalania paliw stałych szczególnie takich jak mokre drewno i słabej jakości węgiel. Tak… gęsty dym lecący z komina nie oznacza, że ktoś wrzucił do niego butelkę, lecz zazwyczaj jest efektem dorzucenia do kotła szufli węgla na palący się ogień!

dym z komina
Taki dym to nie spalane śmieci! Co gorsza zgodnie z polskim prawem to co widać na zdjęciu  jest legalne!
Samorządy coraz więcej robią, aby poprawić jakość powietrza. Szczególnie można tu wyróżnić Małopolskę czy Śląsk z uchwałami antysmogowymi wprowadzającymi zmiany w dobrym kierunku. Sam Kraków będący nie do końca słusznie symbolem złej jakości powietrza od lat finansuje wymianę kotłów a już w 2019r. będzie obowiązywał tu całkowity zakaz palenia węglem.

Działania samorządowe w zakresie walki z niską emisją miały zostać wsparte rządową inicjatywą, który na szczeblu państwowym może znacznie więcej zrobić i ma narzędzia, których nie mają samorządy. Szczególnie od rządu powinniśmy oczekiwać wprowadzenia norm na paliwa stałe którymi pali się w domowych paleniskach nie wyposażonych w filtry. Skandalem jest, że w XXI wieku w Polsce można legalnie zadymić okolicę paląc w domowym piecu muł węglowy będący odpadem górniczym. Na tym polu rząd nie pokazuje się z dobrej strony. Przygotowane przez Ministerstwo Energii projekty rozporządzeń min. w zakresie jakości paliw stałych są nad wyraz liberalne. Zapewne w imię źle pojętego i często bronionego przez ME interesu górnictwa rozporządzenie nadal dopuszcza sprzedaż w Polsce mułów węglowych czy węgla brunatnego - paliw powodujących największą emisję w przypadku ich spalania w domowych paleniskach.


Warto nadmienić, że rozporządzenia są w fazie konsultacji społecznych i każdy z obywateli może do 21 lutego wyrazić opinię na ich temat. Opinię o rozporządzeniach można przesłać także emailowo na jonasz.drabek@me.gov.pl do czego gorąco zachęcam.

Proces legislacyjny dostępny jest pod linkiem. https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12294809

Treść maila jaki wysłałem ja.

Dotyczy: Projektu rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych

Szanowny Panie Ministrze,

W związku z opublikowaniem przez Ministerstwo Energii projektu rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych pragnę zwrócić uwagę, iż przedstawione w rozporządzeniu wymagania jakościowe są bardzo liberalne a przez to nie wpłyną istotnie na poprawę jakości powietrza w Polsce. Szczególnie pragnę zwrócić uwagę, iż rozporządzenie nie eliminuje ze sprzedaży osobom fizycznym flo­to­kon­cen­tratu, mułu węglowego, oraz węgla brunatnego, czyli trzech paliw które spalane w domowych paleniskach cechują się najwyższym wskaźnikiem emisji zanieczyszczeń.

Pragnę zauważyć, że eliminacja niskiej jakości paliw z domowych palenisk to niezbędny element skutecznej walki z niską emisją.

Z wyrazami szacunku

Bogdan Szymański

Prześlij komentarz