Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 25 lipca 2011

Czy to początek końca ery biopaliw w UE

Musze przyznać, że z pewnym zaskoczeniem przyjąłem ostatnią wypowiedz komisarza ds. energii Guenther Oettingera na temat biopaliw, który powiedział, że były one niebezpieczne dla naszej planety poprzez niekorzystny bilans, CO2 i zaopatrzenie w żywność. Słowa komisarza to reakcja na raport Komisji Europejskiej w sprawie biopaliw niepozostawiającym na nich suchej nitki. Jak pokazały badania produkcja i spalanie biopaliw daje sumarycznie 4 krotnie wyższą emisję CO2 z którym tak bohatersko walczy UE niż spalanie tradycyjnych paliw kopalnych. Upraszczając lekarstwo jest bardzie zjadliwe niż choroba. W telegraficznym skrócie syntezę raportu można streścić w trzech tezach: 

- biopaliwa przyczyniają się do wylesiania w krajach rozwijających się
- w rachunku ciągnionym mają negatywny wpływ na środowisko
- są nieefektywne energetycznie 

Dla osób z branży energetyki odnawialnej tezy te były znane od dawna szkoda jedynie, że unia europejska potrzebowała aż tyle lat, aby przyznać się do błędu, jakim jest wsparcie dla biopaliw. Raport i słowa komisarza odbieram, jako pierwszą jaskółkę zmian w polityce energetycznej UE, choć szkoda, że tak późno dostrzeżono oczywiste tezy. Niepokojąca jest także reakcja wartej mld-y euro branży biopaliw, która z pewnością nie będzie chciała się pogodzić ze stratą dotowanego rynku.
Prześlij komentarz