Szukaj na tym blogu

wtorek, 22 grudnia 2015

Zła, niespójna, powszechnie krytykowana a jednocześnie niezbędna

Kiedy do sejmu 16 grudnia trafił druk nr. 134 nowelizujący ustawę o OZE na branżę po krótkim szoku padł blady strach? Choć media głównego nurtu o tym nie wspominają w sejmie znów toczy się batalia o ustawę o OZE. W szczególności chodzi o korzystne dla prosumentów zapisy rozdziału 4 art. 40 i 41. które miały wejść w życie 1 stycznia 2016r. a procedowana nowela ustawy odsuwa je do 1 lipca. Każdy, kto przeczytał ustawę o OZE z pewnością stwierdzi, że nie jest to prawo, na które czaka branża OZE. Zapisy są niespójne a nawet wewnętrznie sprzeczne i nie ulega wątpliwości ze ustawę trzeba znowelizować. Niestety przesunięcie o 6 miesięcy jedynych korzystnych dla prosumentów zapisów wprowadzających stawki gwarantowane i netmetering jest ciosem w branżę mikroinstalacji którego to ciosu część branża może nie przetrwać.

Podobnie jak nieprawdopodobne wywalało się przeforsowanie stawek gwarantowanych w głosowaniu w poprzedniej kadencji sejmu tak nieprawdopodobne może wydawać się zmian w obecnej nowelizacji jednak, jeżeli nie podejmiemy działań możemy mieć pewność, że żadne korzystne zmiany nie zajdą. Wbrew temu, co się sądzi wywieranie presji na posłów przynosi czasami skutki i potrzeba jak najwięcej inicjatyw, apeli i próśb, aby z pod walca legislacji zachować korzystne zapisy ustawy.

Poniżej treść petycji Stowarzyszenia SBF Polska PV wysłanej do

Posła sprawozdawcy Wojciecha Zubowskiego oraz
Członków Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa

"Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej – Polska PV wyraża głębokie zaniepokojenie niektórymi zapisami poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii (druk 134), który wpłynął do Sejmu 16.12.2015. W szczególności obawy branży wzbudza możliwość odroczenia realizacji niektórych zapisów rozdziału 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii, związanych z rozpoczęciem funkcjonowania od 1 stycznia 2016 roku sprzedaży energii wyprodukowanej w najmniejszych instalacjach po stawkach gwarantowanych oraz preferencyjnego rozliczenia energii w bilansach półrocznych nazywanego potocznie net meteringiem.

Od 20 lutego br., kiedy to między innymi głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości zostały dodane do ustawy zapisy korzystne dla prosumentów wiele małych i średnich firm rozpoczęło przygotowania do możliwości pojęcia działań w ramach nowego systemu wsparcia. Na bazie tych nadziei powstało także wiele nowych podmiotów i zostało stworzonych tysiące nowych miejsc pracy. Możliwość odroczenia zapisów ustawy o OZE stawia firmy z branży mikro OZE w szczególnie trudnej, a niektóre nawet w dramatycznej sytuacji.

Zmiana tak kluczowych zapisów ustawy, na kilkanaście dni przed rozpoczęciem obowiązywania ustawy podważa fundamentalne zaufanie obywateli do stabilności prawa. Stawia to także w bardzo trudnej sytuacji wielu inwestorów, których decyzja o montażu mikroinstalacji OZE w 2015 roku podyktowana była wizją korzystnych zmian w ustawie. Jak podał Urząd Regulacji Energetyki, pod koniec września br. łączna moc zainstalowanych mikroinstalacji OZE na koniec września wyniosła 22,021 MW. Tylko przez III kwartał br. zainstalowano 6 MW mikroinstalacji. W większości były to mikroinstalacje fotowoltaiczne.

Z uwagi na powyższą argumentację wnosimy o nieprzesuwanie terminu wejścia w życie art. 40, art. 41 ustawy o odnawialnych źródłach energii z dnia 20 lutego 2015, które powinny wejść w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku" 


Lista członków komisji


Jeżeli zależy nam na obronie stawek gwarantowanych i net meteringu podejmijmy działania i przekonajmy posłów aby nie zniszczyli energetyki prosumenckiej w zarodku.
Prześlij komentarz