Szukaj na tym blogu

niedziela, 8 maja 2016

Nowela ustawy OZE – zróbmy tak by nie było niczego!

6 maja 2016 na stronach sejmu ukazał się projekt nowelizacji ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii (OZE). Mimo iż większość kluczowych zapisów była znana już wcześniej lektura dokumentu robi wrażenie – ktoś naprawdę się starał aby zniszczyć rodzącą się w Polsce mikro energetykę. 

W definicji Prosumenta czyli osoby która będzie mogła kupować i sprzedawać energię z rocznym bilansowaniem zostali wyeliminowani przedsiębiorcy. W efekcie po 1 lipca przedsiębiorcy montujący instalację PV mogą liczyć jedynie na możliwość sprzedaży nadwyżek po średniej giełdowej cenie energii. 

W przypadku osób fizycznych, oraz podmiotów niebędących przedsiębiorcami wprowadzono zupełnie nie logiczny system rozliczenia w bilansach rocznych, tak skonstruowany aby maksymalnie ograniczyć ekonomikę mikroinstalacji. Podstawą systemu będzie wsparcie koncernów energetycznych przez obywateli. Ustawa wprowadza daninę w postaci przekazania części wprowadzonej do sieci energii przez prosumenta za darmo zakładowi energetycznemu, który przyłącza tą instalację. Najniższa opłata to 30% energii dla instalacji do 7 kW. W przypadku przekroczenia tej mocy to już 50% a w przypadku współfinansowania instalacji z dotacji opłata to 65% wprowadzonej do sieci energii. Taka konstrukcja rozliczenia jasno wskazuje że oddawanie za darmo części energii nie jest „opłatą” za magazynowanie – jak możemy wyczytać w ustawie lecz progresywną daniną na rzecz zakładów energetycznych. 

Nie trzeba być ekspertem aby zauważyć dwie prawidłowości. 

1. Koszty rozliczenia energii w bilansach rocznych ponosi w niewielkiej skali jedynie operator systemu dystrybucyjnego a ustawa przyznaje darmową energię głównie spółką obrotu które nie ponoszą żadnych kosztów związanych z takim sposobem rozliczenia co więcej otrzymują energię w okresach letnich i dziennych kiedy energia jest droższa a oddają w zimowych i wieczornych kiedy energia jest tańsza. 

2. W przypadku mikroinstalacji koszty rozliczenia energii w bilansie rocznym nie zależą od mocy mikroinstalacji a tym bardziej nie zależą od otrzymania bądź nie dotacji. 


Po ustawie antywiatrakowej do sejmu trafia ustawa antyprosumencka której mottem mogłyby być słowa zróbmy tak by nie było niczego. Jeżeli chcesz instalację PV – zapłać daninę na rzecz zakładów energetycznych. Dostałeś dotację – zapłać proporcjonalnie większą daninę.
Prześlij komentarz