Szukaj na tym blogu

czwartek, 2 lipca 2015

Dokąd zmierza cena zielonych certyfikatów?

Już zaledwie kilka złotych dzieli cenę zielonych certyfikatów do przebicia psychologicznej granicy 100 zł. Jednak jest to jedynie bariera techniczna gdyż analizując rynek tych praw majątkowych w perspektywie najbliższych miesięcy niema żadnych podstaw do odwrócenia trendu. Z tego powodu wysoce prawdopodobne jest, że już w najbliższych dniach cena 100 zł zostanie przebita a w perspektywie kilku miesięcy możemy testować poziomy 80 zł / MWh. Na złą sytuację na rynku zielonych certyfikatów wskazywał już utrzymujący się trend spadkowy, trwający od ponad roku. Bardzo niepokojący był pierwszy kwartał, który tradycyjnie był czasem wzrostów cen ZC wynikającym ze wzmożonym zakupem brakujących certyfikatów przez koncerny energetyczne, aby przed końcem marca osiągnąć wymagany przez URE wskaźnik energii z OZE (czerwona strzałka). W tym roku I kwartał nie przyniósł ani wzrostu cen ani wzrostu wolumenu obrotów (zielona strzałka) co było bardzo złym sygnałem.

Cena zielonych certyfikatów w latach 2013 - 2015
Cena zielonych certyfikatów w latach 2013 - 2015


Jednoznacznie mamy do czynienia z rosnącą nadpodażą ZC. Powodem może być duża liczba wydanych certyfikatów za spalanie biomasy leśnej w latach 2013-2014 o który toczył się spór. Jak czytamy w biuletynie URE. W 2014 r. Prezes URE wydał 13,3 TWh ZC przy 7,9 TWh w 2013. Oznacza to że rynek jest przesycony zielonymi certyfikatami i do końca roku nic nie ulegnie zmianie. Różne szacunki mówią, że nadpodaż ZC przekracza 10 TWh. Oznacza to, że nadpodaż ZC w przybliżeniu jest równa rocznemu popytowi.

Stabilizację na rynku zielonych certyfikatów powinien przynieść nowy rok gdyż zacznie być odczuwalne ograniczenie podaży poprzez wyeliminowanie ZC dla dużej energetyki wodnej i ograniczenie dla współspalania. Łącznie ograniczy to podaż o ok 2,5 TWh/rok. Dodatkowo aukcje dla istniejących instalacji pozwolą na ograniczenie podaży o ok. 0,3 TWh rocznie. Analizując te liczby łatwo zauważyć, że rok 2016 przyniesie dopiero stabilizację na rynku ZC. Widoczna poprawa może być zauważalna dopiero w latach 2017 - 2018 r.

Oczywiście cena zielonych certyfikatów uzależniona jest od decyzji politycznych. Obecna nadwyżka wynika ze zbyt niskiego wskaźnika energii z OZE w bilansie w stosunku do mocy zainstalowanej. Tak naprawdę minister gospodarki jednym rozporządzeniem mógłby górkę ZC upłynnić, co jednak odbiłoby się w cenie energii, więc na taką decyzję przed wyborami raczej nie możemy liczyć.
Prześlij komentarz