Szukaj na tym blogu

niedziela, 19 czerwca 2011

E85 najdroższym paliwem na rynku i mało przyjaznym dla środowiska

PKN Orlen wprowadził ostatnio do sprzedaży detalicznej nowe biopaliwo pod nazwą E85, czyli mieszaninę 85% etanolu i 15% benzyny. Z racji, że nominalna cena za litr tego biopaliwa jest 7-10% niższa media ogłosiły E85 ekologiczną alternatywą dla oszczędnych. W mojej ocenie to paliwo nie jest ani ekologiczne ani nie pozwoli obniżyć kosztów podróżowania.
Proste porównywanie ceny za litr E85 i benzyny jest zupełnym nieporozumieniem. Z punktu widzenia termodynamicznego są to zupełnie różne substancje i charakteryzują się różnymi wartościami opałowymi. Benzyna posiada kaloryczność na poziomie 31.8 MJ / litr (liczba oktanowa nie ma tu nic do rzeczy) natomiast E85 charakteryzuje się wartością opałową na poziomie 22,7 MJ/litr (podobna wartość opałowa jak LPG). Na tym porównaniu widać, że wartość opałowa E85 jest o 30% niższa niż benzyny. Oznacza to, że samochód potrzebuje 40% więcej E85 niż benzyny, aby przejechać ten sam dystans.

Z powyższej tabeli widać, że przy cenie za litr benzyny 5 zł B85 powinien kosztować nie więcej niż ok. 3.5 aby jazda na nim nie powodowała wzrostu kosztów dla kierowcy. Przy obecnej różnicy w cenie na poziomie kilkudziesięciu groszy kierowca decydujący się na jazdę na etanolu dopłaca do każdego litra przeszło złotówkę. Także aspekt ekologiczny jest przy E85 bardzo dyskusyjny. W polskich warunkach aby wyprodukować 1 litr czystego spirytusu trzeba zużyć ok. 10 kg ziemniaków, 2,8 kg żyta lub 2,3kg kukurydzy. Przy średnim plonie żyta z hektara na poziomie 2,4 tony daje to zaledwie 850 litrów etanolu z hektara. Produkcja etanolu z ziemniaków czy kukurydzy jest bardzie efektywna od strony wykorzystania pól uprawnych. Przy średnim plonie ziemniaków z hektara na poziomie 19 ton daje to 1900 litrów etanolu z hektara a dla kukurydzy dającej ok. 6 ton z hektara daje to uzysk ok. 2500 litrów na hektar. Dużym problemem etanolu jest niska efektywność energetyczna procesu jego produkcji (niskie EROEI). Oznacza to konieczność poniesienia wysokich nakładów energetycznych na wyprodukowanie tego biopalwia, a co za tym idzie wyemitowanie wielu zanieczyszczeń. Jak pokazuje raport IPPC redukcja emisji CO2 dla biopaliw I generacji do których zaliczamy polski etanol jest iluzoryczna.


Dlaczego więc wspierać coś, co jest drogie, nie efektywne energetycznie i mało przyjazne dla środowiska?
Prześlij komentarz