Szukaj na tym blogu

piątek, 14 marca 2008

Irlandzki plan, czyli co -> jak -> dlaczego?

Podstawą rozwoju energetyki odnawialnej jest posiadanie przez państwo strategii i planu jednak opracowanie dobrego planu należy rozpocząć od końca, czyli od określenia korzyści, jakie chcemy otrzymać po jego wprowadzeniu.

Moim ostatnim postem stworzyłem pewne zainteresowanie głównie, dlatego że napisałem, iż Irlandczycy w rozwoju OŹE widzą nie tylko korzyści ekologiczne, ale również finansowe, co przy panujących poglądach w Polsce wydaje się lekko mówiąc dziwne.

Po zapoznaniu się z Irlandzką strategią zrównoważonego rozwoju kraju stało się dla mnie jasne, dlaczego dla Irlandczyków czysta energia będzie tańszą energią a dla Polaków nie?

Po pierwsze ich pan zawiera cel, drogę jego osiągnięcia i skutek gdzie w polskim przypadku posiadamy w najlepszym wypadku cel, który zazwyczaj nie wiemy jak osiągnąć.

Gdy w Polsce zastanawiamy się, z jakich źródeł odnawialnych pozyskiwać poszczególne procenty energii Irlandczycy zastanawiają się, jaką technologię wspierać i rozwijać, aby energia była tania i dawała stabilne źródło energii. No i to, o czym zapominamy najbardziej badania, rozwój, innowacja. Praktycznie w każdej części Irlandzkiego planu, biopaliwa, elektrownie morskie, systemy gromadzenia energii wszędzie pojawiają się słowa badania i rozwój, współpraca i współdziałanie.

Jeszcze bardziej zaskakująca jest świadomość „energetyczno – ekologiczna” irlandzkiego rządu, polityków oraz wiedza poszczególnych ministrów, gdy polscy politycy mówią o potrzebie rozwoju biopaliw w Irlandii z ust ministrów można usłyszeć o konieczności rozwoju biopaliw drugiej generacji oraz o ich zaletach nad tradycyjnie produkowanymi. Rząd posiada plan rozwoju biopaliw w krótkim, średnim, i długim okresie określając daty i działania w określonych przedziałach czasu. I oczywiście badania i rozwój biopaliw 2 generacji tańszych i lepszych tak na marginesie Polska ustawa o biopaliwach nawet nie dopuszcza produkcji takich paliw :(. Takich przykładów można by wymienić bez liku, ale nie o to chodzi, aby wyliczać, co jest lepsze w Irlandii i czego brakuje w Polsce tylko zastanowić się, dlaczego tak jest?

Myślę, że świadomość polityków i otwartość na nowe technologie, odgrywa szalenie ważną role pozwala to na rzeczowe podejście do tematu i promowanie dobrych rozwiązań poprzez zrozumienie istoty problemu. Nie oznacza to w żaden sposób, że irlandzcy politycy są mądrzejsi od polskich a jedynie to, że otaczają się lepszymi doradcami i są bardziej otwarci na ich nowatorskie sugestie. Do 2004 Irlandia była w ogonie europy dużo mówiono o potrzebie rozwoju OZE, ale nic nie robiono i nagle coś pękło, lawina pomysłów projektów, wsparcie w gruncie rzeczy wystarczyła zmiana podejścia na szczycie władzy.

Czytając irlandzką strategie utwierdzam się jedynie w przekonaniu, że kluczem do rozwoju odnawialnych źródeł energii muszą być badania i innowacja, nie szczędzenie pieniędzy na te 2 cele to jedyna droga do taniej energii.

Linki do irlandzkiego planu dla zainteresowanych.

http://www.dcmnr.gov.ie/NR/rdonlyres/6D4AF07E-874D-4DB5-A2C5-63E10F9753EB/27345/BioenergyActionPlan.pdf

http://www.dcmnr.gov.ie/NR/rdonlyres/54C78A1E-4E96-4E28-A77A-3226220DF2FC/27356/EnergyWhitePaper12March2007.pdf

http://www.dcmnr.gov.ie/NR/rdonlyres/54C78A1E-4E96-4E28-A77A-3226220DF2FC/27359/EnergyGreenPaper1October2006.pdf

http://www.dcmnr.gov.ie/NR/rdonlyres/CAB0F6F6-0B11-4386-BD5E-BA1DCA7FD829/29934/NationalEnergyEfficiencyActionPlanFINAL.pdf

Prześlij komentarz