Szukaj na tym blogu

czwartek, 24 marca 2011

Referendum w sprawie atomu a granice politycznego absurdu.

Politycy już nie raz raczyli nas mało rozważnymi pomysłami jednak ostatnia propozycja SLD o przeprowadzeniu referendum w sprawie budowy elektrowni atomowych ociera się o granice politycznego absurdu. Pomijając już koszty takiej operacji to, dlaczego by nie pytać polaków o ich pogląd na sprawę budowy gazo portu? Nowej kopalni czy farmy wiatrowej? Można by przecież przeprowadzać referenda przy każdej większej inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko i ludzi. Pytanie, jakie się nasuwa to na ile racjonalna może zostać podjęta decyzja, gdy 99,9% glosujących niema szerszego pojęcia o zadawanym pytaniu. Polską politykę energetyczną powinni nakreślać eksperci z poszczególnych branż a decyzję powinni podejmować politycy w oparciu o rzetelne i chłodne kalkulacje poszczególnych scenariuszy rozwoju. Oddając tak ważne i trudne decyzje wymagające szerokiej interdyscyplinarnej wiedzy w ręce powszechnego głosowania jest niczym innym jak tandetnym politycznym pijarem i wyrazem słabości państwa.
Prześlij komentarz