Szukaj na tym blogu

niedziela, 18 maja 2008

Super Heat Conduction Metal Vacuum Tube (SHCMV) nowość z Chin?

Z uwagi na kilkuletnie zainteresowanie techniką solarną na bieżąco śledzę rozwój rynku kolektorów słonecznych. Ostatnio z pewnym zdziwieniem patrzę na nowość z Chin zwaną SHCMV – kolektor próżniowy rurowy, który jest rozwinięciem technologii Heat Pipe pytanie tylko czy w dobrą stronę?

Kolektory próżniowe oparte na technologii Heat Pipe mają jedną zasadniczą wadę – jakość wykonania jest kluczem do osiągnięcia wysokich sprawności i zysków energetycznych a w Chinach jest z tym różnie. Cały problem polega na tym, że zgromadzona energia przez absorber musi być przekazana do „gorącej rurki(heat pipe)” a barierą jest wewnętrzna ściana rury kolektora. Jak wiemy szkło słabo przewodzi ciepło, dodatkowo odbiór ciepła dokonywany jest zazwyczaj za pomocą aluminiowej wyprofilowanej blaszki. Ten sposób przekazywania energii obarczony jest dużymi stratami gdyż, chociaż absorber izolowany jest przez próżnię to „gorąca rurka” już nie. Rozwiązaniem tego problemu ma być nowy Chinski produkt zwany Super Heat Conduction Metal Vacuum Tube (SHCMV). Rzeczywiście patrząc od strony przekazywania ciepła wszystko wygląda bardzo dobrze gdyż "heat pipe" jest prawie cały umieszczony w próżniowej rurce, co ma duży wpływ ograniczanie strat ciepła z absorbera do glikolu, co przekłada się na zwiększone uzyski energii z kolektora w porównania do tradycyjnych heat pipe-ów. Jest tylko jeden problem w przypadku kolektorów SHCMV mamy do czynienia z połączeniem metalu ze szkłem – a ze względu na różnie rozszerzalności cieplne widzę tu duże zagrodzenie utraty szczelności a co za tym idzie izolacji. Nie tak dawno heat pipe miały być lekarstwem na póżniówki tracące próżnię właśnie w wyniku utraty szczelności na styku miedzi i szkła. Teraz SHCMV mają stać się lekarstwem na wady heat pipe-ów powielając stare wady.

Kolektory Super Heat Conduction Metal Vacuum są stosunkowo krótko na rynku czas pokaże czy jest to dobre rozwiązanie, ale widzę tu zagrożenie dla firm, które rozpoczynają sprzedaż tych produktów z wieloletnią gwarancją myślę, że zbyt optymistycznie podchodzą do jakości swoich produktów, co może być zgubne w dalszych kosztach serwisu i gwarancji.

Prześlij komentarz