Szukaj na tym blogu

środa, 8 kwietnia 2009

zrównoważony transport

Chociaż elektryczne samochody są bardo dobrą zmianą w transporcie to jednak nie rozwiązują kluczowego problemu - miejskich korków!

Większość z nas zapewne lubi prowadzić duże przestronne, wygodne samochody - ja osobiście też. Z drugiej strony jak stoję w niekończącym się korku ta przestronność i wygoda przestają być tak ważne. Charytatywnie przesiadłbym się do czegoś mniejszego oby tylko jechać.

Jest to trochę dziwne że używamy 1000 - 2000kg puszki stali aby przemieszczać nasze ciała ważące średnio 70 - 100 kg. Trzeba powiedzieć że jest to zbędne marnotrawstwo energii oraz przestrzeni.

Upadek publicznego transportu
Publiczny, zbiorowy transport miał być kluczem do sprawnego przemieszczania się ludzi w mieście niestety nie jest on w naszej naturze. Wybieramy własny samochód mimo iż jest on droższy, często wolniejszy, bardziej problematyczny. Samochód stał się pewnym wyznacznikiem statutu społecznego, wolności i niezamożności.

W mojej ocenie transport publiczny nie jest rozwiązaniem dla zrównoważonego transportu miejskiego - nie żeby był zły lecz nie leży w naszej naturze! Musimy na nowo poszukać innego rozwiązania które byłoby dla większości do zaakceptowania. Pomysł który oboiście mi się podoba to wizja miejskich małych samochodów. Myślę że mały pojazd - może nie bardzo wygodny lecz niezwykle oszczędny oraz funkcjonalny będzie lepiej przyjmowany niż znienawidzone zatłoczone i zawsze spóźnione autobusy.

Ciekawą koncepcję która bardzo mi się spodlała zaprezentował GM i Segway pod nazwą PUMA






Pojazd będzie rozpędzał się do 60 km/h, a jedno naładowanie baterii wystarczy na przejechanie prawie 60 km.
Prześlij komentarz