Szukaj na tym blogu

czwartek, 17 lipca 2008

Krytyka biopaliw w modzie

Powoli trudno już znaleźć instytucje czy organizacje która nie wypowiadałaby się krytycznie o biopaliwie. Od Greenpeace po bank światowy wszyscy grzmią na temat niekorzystnych skutków gospodarczych i środowiskowych? Także niekorzystny okazał się ostatni raport OECD w którym bardzo istotny jest jeden wykres pokazujący że poza Brazylią produkowane biopaliwo jest znacznie droższe od tradycyjnego - nie jest to zaskakujące. Co natomiast jest pewnym zaskoczeniem, to mimo szybkiego wzrostu cen ropy biopaliwa wcale nie stają się coraz bardziej atrakcyjne cenowo! Koszty produkcji biopaliw rosną w tym samym tempie co ceny ropy na światowych giełdach? Obala to mit że przy drogiej ropie biopaliwa będą w stanie być konkurencyjne cenowo i egzystować bez subwencji.



Co jest jeszcze ciekawe w raporcie to poziomy redukcji CO2 uzyskiwane przy wykorzystaniu biopaliw określane na poziomie 30- 60% (Europa), co jednak przekłada się na ogólną redukcję CO2 w transporcie rzędu 1% - nie za wiele zważywszy na olbrzymie środki które idą na dopłaty do produkcji tego paliwa. Te olbrzymie pieniądze które są pompowane w biopaliwo dzięki któremu jest ono wstanie funkcjonować na rynku sprawia że koszty redukcji CO2 wynoszą 960 - 1700 $ na tonę emisji! – trzeba powiedzieć że nie jest to dużo i należałoby się zastanowić czy oby nie ma innego bardziej efektywnego i tańszego sposobu na redukcję CO2 ?

Skąd biorą się takie problemy? Z prostej przyczyny biopaliwa promują politycy którzy prawdopodobnie nie mają wiedzy w elementarnych sprawach dotyczących energii, ekonomi, rolnictwa itd. Przyczyny problemów są zasadniczo dwa, jeden to ograniczone zasoby użytków rolnych. Nie wspominając już o głodzie w Afryce. Ale także w Europie czy Ameryce nie mamy zbyt wielu obszarów które moglibyśmy wykorzystać. Dla przykładu w USA były przeprowadzone badania z których wynika że do zaspokojenia zapotrzebowania amerykanów na paliwo biouprawy w zależności od typu i technologii musiałyby zając od 300 – 500% obecnych obszarów użytków rolnych - to obrazuje najlepiej w jakiej części biopaliwa mogą rozwiązać kryzys paliwowy. Druga sprawa to EROEI (Energy Returned on Energy Invested) wskaźnik energii włożonej do energii uzyskanej. Jeżeli wynosi mniej niż 1 oznacza to że więcej energii wkładamy w produkcję, przetwarzanie niż później uzyskujemy. I tak mino że ropa wydobywana jest z coraz mniej dostępnych złóż jej EROEI wynosi dla niej 5-15 natomiast dla biopaliwa waha się od 0.8 – 2 ?

Obserwując obecny rozwój biopaliw dochodzę do wniosku że prowadzony jest on przez ludzi zupełnie pozbawionych elementarnej wiedzy ekonomicznej i technicznej a w dodatku głuchych na głosy ekspertów. Porażką jest cały plan szukania alternatywy dla ropy – Świat potrzebuje alternatywy w napędach!
Prześlij komentarz