Szukaj na tym blogu

sobota, 4 lipca 2009

THINERGY - rewolucja w gromadzeniu energii czy tylko dobry PR


Z uwagi, że systemy gromadzenia energii są bardzo istotne dla rozwoju odnawialnych źródeł energii śledzę doniesienia także z tego rynku.

W ostatnim tygodniu internet obiegła informacja o kolejnych przełomowych akumulatorach zwanych THINERGY. Portal za portalem kopiował te same informacje opiewając w superlatywach nowy produkt. Trzeba przyznać, że parametry nowego ogniwa, które podaje producent są rzeczywiście bardzo dobre.
-liczba cykli 10 000
-samorozładowanie 1% rok
-zakres temperatury pracy -40 +85
-okres życia 10 lat
-duża pojemność energii ?
-odporność na głębokie rozładowanie
-ładowanie od 0-100% 10 minut

Problem pojawia się w tym czego producent oficjalnie nie podaje. Na oficjalnej stronie widnieje informacja, że MEC ma duża gęstość gromadzonej energii. Jednak nigdzie nie można znaleźć oficjalnej informacji ile ona wynosi. Taka sytuacja powinna dać do myślenia.

Z dokumentacji technicznej można wyczytać, że ogniwo ważące 250mg gromadzi 4,3 J energii. Czyli akumulatorek o masie 0.00025kg gromadzi 0.0012 Wh to daje gęstość energii ok 4.8Wh/kg. Obecnie produkowane ogniwa potrafią gromadzić nawet 160Wh/kg widać, że THINERGY na tym polu nie ma czym się chwalić.

Niewątpliwie z wielu względów jest to ciekawa technologia. Jako jedyne ogniwo THINERGY można ładować praktycznie dowolnym prądem. Jednak bez radykalnej poprawy gęstości energii nie ma co liczyć na udział w rynku OŹE czy EV
Prześlij komentarz