Szukaj na tym blogu

środa, 26 listopada 2008

Irlandia będzie wspierać elektryczne pojazdy

Wiadomością dnia w Irlandii była dzisiaj informacja na temat rządowego programu popularyzacji elektrycznych samochodów w ramach rozwoju zrównoważonego transportu. Jako główny cel Irlandia zakłada 10% udział elektrycznych samochodów w ogólnym bilansie pojazdów mechanicznych, do 2020 co ma dać liczbę 250 000 nowych elektrycznych samochodów na drogach w ciągu 12 lat.
Obecny Irlandzki system podatkowy już premiuje ekologiczne pojazdy poprzez niskie stawki podatku drogowego i rejestracyjnego (elektryczne samochody są najbardziej uprzywilejowane gdyż system bazuje na emisji, CO2 pojazdu). LECZ

- Dodatkowo osoby prywatne będą mogły odpisać sobie od podatku 100% kosztów zakupu EV

- 1 milion euro zostanie przeznaczony na badania i rozwój demonstracyjnych pojazdów(kwota nie poraża, ale mamy recesje).

- usunięte zostaną bariery utrudniające powszechne korzystanie z elektrycznych pojazdów – chodzi główne o infrastrukturę np. stacje szybkiego ładowani. W mojej ocenie to będzie kluczowe zadanie w popularyzacji EV.

Dodam na marginesie, że w 2020 Irlandia planuje pozyskiwać 33% energii elektrycznej z OZE wiec elektryczne samochody będą rzeczywiście czystym środkiem transportu.

Irlandzka decyzja może okazać się bardzo ważna dla rozwoju rynku elektrycznych samochodów. Zaczyna tworzyć się powoli rynek zbytu i choć sami Irlandczycy wiele tu nie zdziałają to w świat idzie pozytywny sygnał dla koncernów motoryzacyjnych (zacznijcie masową produkcje kupcy będą). A kupców może być wiele, bo podobne deklaracje wsparcia dla EV, choć nie tak konkretne płyną z UK Niemiec Danii, Portugalii a to daje już duży rynek.
Tu silnym impulsem byłaby, np. decyzja całej unii, która w ramach pakietu 3x20, + 10 zamiast 10%-centowego udziału biopaliw ustaliłaby np. 10%-centowy udział EV w bilansie sprzedaży nowych samochodów.

Ważny jest też efekt medialny tylko dzisiaj prawdopodobnie każdy Irlandczyk dowiedział się o istnieniu elektrycznych pojazdów. Wszystkie media mówiły o tym w serwisach informacyjnych a to podobno początek szerokiej kampanii promującej elektryczne pojazdy. W tym względzie irlandzkie podejście bardzo mi się podoba. Szeroka informacja, przedstawienie korzyści, ale w konsekwencji wolny wybór nikt nikogo do EV nie będzie zmuszał a jedynie zachęcał.

Ciekawe czy doczekamy się podobnej deklaracji od polskiego rządu? Może naiwnie, ale wierzę, że tak i choć raz nie będziemy na końcu

2 komentarze:

Adam Duda pisze...

Nie odpisać od podatku ale od podstawy opodatkowania.. to częsty błąd, być może nawewt jest też w Twoim źródle.

Gdyby mogli sobie 100% kosztów odpisywać od podatku to dostaliby go za darmo.

Bogdan Szymański pisze...

źródło nie jest za bogate w tej sprawie "Businesses can write off 100% of the cost of purchase against tax under the Accelerated Capital Allowance Scheme" - ale racji że jest to strona ministerstwa transportu powinno być wiarygodne.

jeżeli byłby to odpis od podatku to rzeczywiście masz racje że dostawaliby te samochody za darmo tzn bez ponoszenia kosztów pod warunkiem że mają odpowiedni dochód.