Szukaj na tym blogu

sobota, 3 stycznia 2009

Wydarzenie roku 2008 w OŹE

Rok 2008 niewątpliwie był udany dla energetyki odnawialnej przynajmniej w skali światowej. Rosnąca popularność alternatywnych źródeł energii uruchomiła fundusze na badania nad nowymi technologiami. Na podstawie obserwacji rynku można zauważyć dynamiczny rozwój nowych technologii i badań na trzech płaszczyznach.

- powiększenia pojemności akumulatorów
- biopaliw II generacji
- poszukiwania taniej alternatywy dla krzemowych ogniw fotowoltaicznych

Zawsze mnie to pasjonuje, gdy nauka dochodzi do granic możliwości udoskonalania danej technologii, gdy nagle pojawia się ktoś nowy wydawać by się mgło zupełnie niezwiązany z tematem i uświadamia wszystkim, że byli w błędzie wskazując zupełnie nową lepszą drogę rozwoju.

W mojej ocenie 2008 roku przełomem, który może zmienić obraz energetyki odnawialnej było opanowanie produkcji ogniw PV na skalę przemysłową metodą roll to roll rozwijaną głownie przez Nanosolar.

Aby nie zanudzać opisem technologii zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu pokazującego ten proces.



Nie wchodząc zbytnio w szczegóły proces sprowadza się do nanoszenia kilku warstw płynnych substancji (w tym półprzewodnik na bazie (CIGS)) na elastyczne tworzywo (plastik), które wspólnie tworzą ogniwo fotowoltaiczne. Proces bardzo przypomina przemysłowe drukowanie czasopism i nie jest od niego bardziej skomplikowany. (oczywiście poza tuszem :) )

- szybkość procesu
- prostota procesu
- niskie koszty urządzeń wytwórczych
- trwałości produktu
- niskie koszty półproduktów
- brak prac laboratoryjnych w procesie produkcyjnym

To główne cechy procesu a jednocześnie wielka innowacja w dziedzinie ogniw PV, która sprawia, że już obecnie Nanosolar ocenia swoje koszty tak produkowanych ogniw na 1$/wat a po zamortyzowaniu know how i rozszerzeniu skali produkcji firma może dojść do 0.1$/Watt. Choć brzmi to niesamowicie to ogromny wzrost popytu na technologie solarne sprawia, że firmy nie prą do obniżania cen gdyż nie nadążają z produkcją podzespołów. Sam nanosolar ma zamówienie na 12 miesięcy na przód. Zbyt niska podaż w stosunku do popytu skutecznie blokuje spadek cen, choć spotkałem się z opiniami, że dzięki upowszechnieniu się ogniw thin film w 2009 roku ceny tego typu produktów spadną o połowę.

Energetyka słoneczna, ale także wiatrowa to jedne z nielicznych dziedzin gospodarki, które mogą pochwalić się bardzo dobrymi prognozami na trudny rok 2009. Szkoda jedynie, że nikt w Polsce nie chce w te gałęzie gospodarki poważnie zainwestować.
Prześlij komentarz