Szukaj na tym blogu

czwartek, 26 lutego 2009

Dobrze czasami się mylić?

Często pisze o przyszłości energetyki słonecznej tym bardziej nie mogę pominąć na SOLARISIE tak dobrej wiadomości jak przełamanie magicznej bariery 1$ za 1 Watp wyprodukowanego ogniwa przez amerykańską firmę First Solar.




Ogniwa produkowane są w technologii Thin film z wykorzystaniem bardzo cienkiej warstwy półprzewodnika CdTe. Dzięki temu zużycie drogiego półprzewodnika w stosunku do ogniw krzemowych ograniczone jest o 98%. Co daje pole do dalszych redukcji kosztów i spadków ceny.

Dlaczego ta wartość 1$/Wat jest taka istotna.

Z jednej strony jest to psychologia. Wielu „ekspertów”, których sam cytowałem. Jeszcze, w 2006r twierdziło, że taka redukcja ceny nie nastąpi przed 2012r i to była dobra i optymistyczna wiadomość. Ale do takiej pomyłki aż miło się przyznać.

Z drugiej strony ogniwa po 1$/Wat pozwalają w umiarkowanych szerokościach geograficznych np. Polska produkować energię solarną w cenie porównywalnej do energetyki węglowej. Robiąc szybkie kalkulacje, jeżeli ogniwo u producenta jest za 1$/Wat to będzie nas kosztować na dachu 2$/Wat (dystrybucja, marze, instalacja) jednak nadal cena produkowanej przez te ogniwa energii nie przekroczy 30gr/kWh (bilans pracy ogniwa 30 lat usłonecznienie 1050 kWh/rok/m2 ). Jest to poziom cenowy, przy którym bez dotacji można znaleźć klientów na takie instalacje.




Co mnie cieszy najbardziej to fakt, że rynek PV rozwija się znacznie szybciej niż mówiły prognozy.
Za redukcją ceny idzie wzrost produkcji. First solar to kolejna firma, która w 2009 przekroczy 1GWp łącznej mocy wyprodukowanych ogniw? Dla porównania duża turbina wiatrowa to 1-2MW, duża elektrownia węglowa kilkaset MW. W tym tempie w 2012r w kilku krajach elektryczność ze słońca powinno być widać na wykresach w bilansach źródeł energii :)

Co mnie smuci to kompletny brak podążania ludzi odpowiedzialnych za energetykę w Polsce za światowymi trendami. Obawiam się, że Polska może dużo stracić z solarnego boom. Zamiast próbować importować technologię i przy pomocy polskiej nauki próbować dodać swoje 3 grosze do fotowoltaicznego rynku kupimy w przyszłości gotowe produkty wzbogacając innych.
Prześlij komentarz