Szukaj na tym blogu

piątek, 27 lutego 2009

Trochę solarnej propagandy

Gawka swym trafnym komentarzem ubiegł mój kolejny post:) Słusznie zauważając, że technologia produkcji bardzo tanich i wydajnych ogniw PV opracowana przez Nanololar może wiele zmienić na rynku i jak na razie jest to najtańszy sposób produkcji ogniw PV na świecie. Koszty na poziomie kilkudziesięciu centów za wat, masowa produkcja rzędu, GW są imponujące.


Polecam film z przed 2 lat jak pracowano jeszcze nad komercjalizacją technologii CIGS





I już obecna fabryka z automatyczną liną produkcyjną o wydajności kilku km ogniw dziennie, o mocy 1GW rocznie. Jednia linia jest w stanie wyprodukować rocznie ogniwa PV dostarczające ilość energii porównywalną z dużą elektrownią atomową.





Zagadka dla Liberto ile lat i lini trzeba, aby ogniwa nanosolara były w stanie wyprodukować rocznie tyle energii co elektrownie atomowe w europie?


Dla pocieszenia dodam, że Największa fabryka nanosolara na Świecie powstała mniej niż 100 km od polskiej granicy… pod Berlinem. Przynajmniej import nie będzie drogi :)



PS
Ciekawi w tym film znajdą odpowiedź dlaczego ogniwa krzemowe są ślepą uliczką fotowoltaiki

Prześlij komentarz