Szukaj na tym blogu

sobota, 27 grudnia 2008

Czy mamy plan B – Globalne zmiany klimatu i jego skutki.

Choć rzadko poruszam na blogu kwestie globalnego ocieplenia z uwagi, że budzi on zazwyczaj niezdrową dyskusję. To jednak w tym poświątecznym czasie chciałbym spróbować wrócić do tego tematu z innej strony.

Oglądając ostatnio film dokumentalny na temat GO zauważyłem, że mimo burzliwej dyskusji na temat przyczyn obecnych zmian klimatu nikt nie neguje, że one następują. Dodam więcej zdecydowana większość zgodna jest, co do faktu, że zmiany następują i będą następować bardzo szybko. Z drugiej strony po ostatnim szczycie klimatycznym w Poznaniu czy nawet podczas negocjacji nad pakietem klimatyczno energetycznym jasno widać, że o globalnym działaniu na rzecz klimatu możemy zapomnieć. Choć nawet i to nie dawało gwarancji sukcesu. W takiej sytuacji trzeba mieć naprawdę dużą wyobraźnie i sporo optymizmu, aby wierzyć, że obecne działania a raczej ich brak mogą coś w klimacie zmienić.

Patrząc na kolejną bezśnieżną zimę zastanawiam się czy Polska -> Europa -> Świat ma plan B na wypadek, gdy czarny scenariusz zacznie się spełniać? W ferworze sporów nad przyczynami globalnych zmian klimatu zapomnieliśmy zastanowić się, jakie konkretnie skutki dla nas będą miały te zmiany i jak możemy się przed nimi bronić, gdy już nastąpią. Czego możemy się spodziewać i jak wpłynie to na naszą polską gospodarkę, społeczeństwo, rolnictwo, przyrodę? Jakie działania powinniśmy podjąć, aby zminimalizować negatywne skutki? Nie można podejmować działań nie do końca rozumiejąc, w jakim celu się je podejmuje.

Ciągle udajemy, że zapobiegamy zmianom klimatu ślepo wierząc, że nasze działa będą skuteczne. Najwyższy czas pomyśleć też nad panem B na wypadek jak się mylimy.
Prześlij komentarz